Reklama

Kontrowersyjne hobby... [VIDEO]

20/11/2018 17:34

Wokół tego hobby narosło wiele kontrowersji, dlatego Polski Związek Eksploratorów prowadzi cykl szkoleń dla nowo przyjętych członków, którzy na co dzień hobbystycznie zajmują się poszukiwaniami. Takie szkolenie odbyło się w Łomży a oprócz archeologa, wziął w nim udział także saper. Czy spacery z wykrywaczem są rzeczywiście niebezpieczne? Co mówi o tym polskie prawo?

Szkolenie dla nowo przyjętych członków Polskiego Związku Eksploratorów odbyło się w sobotę w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży. Spotkanie podzielono na dwie części. Podczas pierwszej, uczestnicy dowiedzieli się w jaki sposób postępować w przypadku znalezienia zabytku, jak go zabezpieczyć i jak odróżnić przedmiot wartościowy od niewartościowego. Rady nowym członkom Związku przekazał archeolog.

Część drugą poprowadził obecny na szkoleniu saper. Nie jest to nowość, że maniacy spacerów z wykrywaczem metali często znajdują przedmioty niebezpieczne w postaci niewypałów lub niewybuchów. Uczestnicy poznali podstawowe zasady postępowania w przypadku niepożądanego znaleziska - nie dotykać, zabezpieczyć dookoła teren i wezwać odpowiednie służby.

- Trzeba wiedzieć w jaki sposób postępować aby przez przypadek nikomu się krzywda nie stała - mówi Piotr Brzozowski z Polskiego Związku Eksploratorów.

Czy szukanie skarbów przy pomocy wykrywacza metali jest legalne? Zdaniem Piotra Brzozowskiego - jeśli szukamy zabytków, konieczne jest uzyskanie zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jeśli nie zajmujemy się szukaniem zabytków a chcemy przeczesać np. plażę w poszukiwaniu monet - zezwolenie nie jest potrzebne. Problemem jest natomiast ustalenie co w świetle polskiego prawa jest zabytkiem.

Reklama

Polskie Związek Eksploratorów jest w tej chwili największym w Polsce stowarzyszeniem zrzeszającym miłośników spacerów z wykrywaczem. Zrzesza około 500 osób z 25 stowarzyszeń, dodatkowo około 700 członków określa się mianem "wolnych strzelców" preferujących samotne spacery z wykrywaczem. Łącznie, PZE zrzesza ponad 1000 osób.

- To jest hobby, nasza pasja, to jest możliwość zrelaksowania się, wyłączenia się z tego szybkiego życia w tym szybkim świecie - komentuje Piotr Brzozowski.

Kwestię legalności poszukiwań oraz niejasnej definicji "zabytku" w polskim prawie wyjaśnił w naszym video przedstawiciel Związku.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości