- Koronawirus prędzej czy później będzie w Polsce i to nie będzie nic nadzwyczajnego. Nie czekamy na to, ale i nie obawiamy się. Jesteśmy przygotowani na diagnostykę, opiekę i leczenie pacjentów - wskazał minister zdrowia Janusz Cieszyński. Jutro do Polski mają dotrzeć primery umożliwiające sprawdzenie czy osoba badana jest lub nie jest zarażona.
Obecnie w Polce nie ma żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa. Ministerstwo zaleca jednak ostrożność:
Jeżeli w ciągu ostatnich 14 dni byłeś w Chinach lub miałeś kontakt z osobą, która była w tym czasie w Chinach, a jednocześnie masz poniższe objawy: temperatura ciała powyżej 38℃ oraz kaszel, duszność, to powinieneś zgłosić się do szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, najbliższego Twojego miejsca zamieszkania.
- Pamiętaj, że istotna przy wystąpieniach objawów chorobowych jest wizyta w Chinach lub kontakt z osobą, która była w ostatnim czasie w Chinach - przekazuje resort.
Reklama
Ministerstwo Zdrowia prosi o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem. Mamy obecnie do czynienia z sezonem wzmożonej zachorowalności na grypę.
- Pamiętajmy przy tym, że grypy również nie można lekceważyć. W przypadku pojawienia się objawów grypowych takich jak: temperatura ciała powyżej 38℃; ogólne złe samopoczucie; bole mięśni i stawów; kaszel, katar, duszność - zalecamy wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.
Reklama
Epidemia zapalanie płuc wywoływanego przez koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan w środkowych Chinach. Oficjalne dane na koniec dnia we wtorek wskazują, że od tamtej pory w kraju potwierdzono 5974 zarażenia i 132 zgony spowodowane wirusem. Liczące 11 milionów mieszkańców miasto zostało praktycznie odcięte od świata. Przypadku koronawirusa potwierdzono w kilkunastu innych państwach, w tym Francji i Niemczech.