Czternaście rowerów ukradł na terenie miasta 21-letni mieszkaniec Łomży, nim zatrzymali go policjanci. Razem z nim wpadł też młodszy mieszkaniec miasta, który kupił jeden z rowerów za podejrzanie niską kwotę.
Pierwsze rowery łomżyniak zaczął kraść już w czerwcu. Jednoślady znikały sprzed szkół, sklepów oraz klatek schodowych.
- Dzięki sprawnej i żmudnej pracy funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego, zatrzymano 21-letniego mężczyznę, mieszkańca Łomży, podejrzewanego o te przestępstwa. Policjanci udowodnili mężczyźnie aż czternaście kradzieży- podaje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - Pokrzywdzeni swoje straty wycenili łącznie na ponad dziewięć tysięcy złotych.
W minioną sobotę policjanci zatrzymali też 18-latka, u którego znaleziono kradziony rower. Nastolatek nabył go za podejrzanie niską kwotę wiedząc, że pochodzi on z kradzieży. Młody mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa.
Funkcjonariuszom udało się odzyskać w sumie dwa z czternastu skradzionych rowerów. Mężczyźni za kradzież i paserstwo odpowiedzą przed sądem.