W Łomży blisko 400 osób zadeklarowało, że chce skorzystać z preferencyjnego zakupu węgla. Nie wszyscy uprawnieni dokonali zakupu. Niektórzy kupowali mniejsze ilości. Niewiele osób interesowało się węglem typu groszek.
W ubiegłym roku mieszkańcy Łomży złożyli 396 wniosków o preferencyjny zakup paliwa stałego.
- Miasto Łomża w listopadzie zamówiło 50 ton węgla typu groszek i 100 ton węgla typu orzech. Do końca roku sprzedano odpowiednio 19,5 t oraz 88 t. Mieszkańcy mogli w 2022 roku kupić do 1,5 tony węgla. Niektórzy kupowali mniejsze ilości. W 2023 roku mogą kupić 1,5 tony plus dodatkowo ilość, której nie zakupili w 2022 roku. Ani liczba wniosków, ani liczba uprawnionych osób nie daje obrazu rzeczywistego zainteresowania kupnem węgla. Nie wszyscy uprawnieni składają wnioski o zakup, nie wszyscy, którzy złożyli wniosek dokonują zakupu - informuje Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży.
Reklama
Jak zapewnia ratusz, ilość węgla dostępna dla mieszkańców jest na bieżąco monitorowana i dokonywane będą zakupy uzupełniające w stosunku do potrzeb.
We wtorek (3.01) miasto złożyło zamówienie na 50 ton frakcji „grubsze”.
- Jeżeli PGE Paliwa nie będzie dysponować frakcją 50-110 mm, dokupiony zostanie „orzech”. Zakup „groszku” nie jest planowany, gdyż zainteresowanie nim jest słabe - zastrzega Łukasz Czech - Do Urzędu Miejskiego nie były zgłaszane problemy z możliwością zorganizowania transportu przez mieszkańców. Spowodowane jest to tym, że dotyczy to osób, które zwykle od lat zaopatrują się w węgiel i są do tego przygotowane - dodaje.