Reklama

Magda Szulc: Radek jest z nami i się nie poddaje. Cała Łomża szuka dawcy. [FOTO i VIDEO]

25/01/2014 16:07

Kilkaset osób w ciągu zaledwie kilku godzin zarejestrowało się jako potencjalni dawcy szpiku w bazie Fundacji DKMS. Akcja poszukiwania dawcy dla pochodzącego z Łomży Radosława Szulca i innych chorych na białaczkę, odbiła się szerokim echem w całym mieście. - Skoro mogę dać coś z siebie i uratować drugiego człowiek, jak mam tego nie zrobić?- tak najczęściej komentowali swoją decyzję ci, którzy dziś postanowili dołączyć do Fundacji.

- Jest super- nie ukrywa Rafał Młodzikowski, koordynator ds. rekrutacji dawców Fundacji DKMS Polska. - Zainteresowanie jest cały czas, zgłaszają się już do nas osoby, które chcą podobną akcję uświadamiania, na czym polega transplantacja szpiku, zorganizować w szkołach i w innych miastach w regionie. Kiedy ludzie zyskują świadomość, jak bardzo mogą pomóc innym, chcą to robić- przyznaje.

W ciągu kilku godzin trwania akcji, do największej na świecie bazy potencjalnych dawców szpiku, prowadzonej przez Fundację DKMS, dołączyło kilkaset osób (po niespełna dwóch godzinach od rozpoczęcia imprezy było ich już 160).

Reklama

Ci, którzy zdecydowali się na oddanie zaledwie 12 mililitrów krwi, która zostanie poddana badaniom zgodności cech antygenowych przyznawali, że robią to z potrzeby serca. Niektórzy osobiście znają chorego Radosława Szulca, dla którego akcja w Galerii Veneda została zorganizowana, inni pomagali osobie anonimowej. Wszyscy podkreślali, że nie trzeba wiele, by uratować czyjeś życie.

Czy wśród zarejestrowanych znajdzie się dawca szpiku dla łomżyniaka?

- Mam nadzieję, że znajdzie się dawca nie tylko dla Radka, ale i dla kogoś innego- mówi Magdalena Szulc, żona chorego łomżyniaka. - Sercem Radek jest w tej chwili z nami, fizycznie bowiem przebywa w szpitalu, czekając na kolejną chemię. Ale nie poddamy się, mąż walczy cały czas, a ja go wspieram- zapewnia.

Reklama

W bazie Fundacji DKMS można rejestrować się także poza zakończeniu akcji w Venedzie. Wystarczy wypełnić formularz rejestracyjny, dostępny na stronie fundacji (www.dkms.pl) i poczekać, aż otrzymamy przesyłkę zwrotną, zawierającą patyczki do pobrania wymazu z głębi policzka. Po pobraniu śliny, patyczki należy zapakować zgodnie z dołączoną instrukcją i odesłać na adres Fundacji. To pierwszy krok do tego, by uratować życie swojemu bliźniakowi genetycznemu.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości