Oliwia Pietruszka z Kolna, siedmiolatka chorująca na białaczkę, może liczyć na bezpłatne zabezpieczenie krwi pępowinowej. O możliwości objęcia dziewczynki specjalnym programem Polskiego Banku Komórek Macierzystych poinformowała nas dr Bożena Florczyk, ordynator oddziału noworodkowego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.
Oliwia od kwietnia tego roku choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną (o Oliwii i możliwości udzielenia jej pomocy pisaliśmy tu: http://mylomza.pl/home/region/item/4924-oliwia.html). Mama dziewczynki, Katarzyna Pietruszka, spodziewa się drugiego dziecka. Pociecha ma przyjść na świat w grudniu.
Rodzice liczą, że jeśli do tej pory udałoby im się zebrać kilkanaście tysięcy złotych na pobranie i zabezpieczenie krwi pępowinowej od maluszka, w przyszłości Oliwię być może ominęłoby oczekiwania na znalezienie odpowiedniego dawcy do przeszczepu szpiku. Niestety, nawet taka kwota przekracza możliwości finansowe rodziny z Kolna.
Okazuje się jednak, że w tunelu zaciętej walki z chorobą, widać światełko. Po publikacji artykułu zgłosiła się do nas dr Bożena Florczyk, ordynator oddziału noworodkowego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży, która poinformowała o możliwości ubiegania się o zakwalifikowanie do specjalnego programu "Na ratunek", prowadzonego przez Polski Bank Komórek Macierzystych.
Do akcji włączone mogą zostać rodziny, w których młodsze- dopiero czekające na narodzenie- dziecko może uratować życie starszego.
- Rodzice zostają wtedy zwolnieni z większości opłat, jedyny koszt, jak muszą ponieść, to ok. 650 złotych za zestaw do pobrania krwi pępowinowej. Tę jest w stanie pobrać każda położna i każda pielęgniarka- wyjaśnia Urszula Teofilewicz, przedstawicielka Polskiego Banku Komórek Macierzystych w naszym regionie.
Rodzina zakwalifikowana do programu, przez rok za darmo może przechowywać pobraną krew w banku. Jeśli płyn nie zostanie zużyty, każdy kolejny rok przechowywania kosztuje 495 złotych.
Choć program "Na ratunek" nie zdejmuje z rodziców wszystkich kosztów związanych z zabezpieczeniem krwi pępowinowej, dla państwa Pietruszka może okazać się sporą pomocą.
- To znacznie niższa kwota niż ta, którą braliśmy pod uwagę- przyznaje Katarzyna Pietruszka, dziękując za pomoc i zainteresowanie losem swojej córeczki.
Rodzice nadal potrzebują jednak wsparcia w codziennej walce z chorobą Oliwii. Pieniądze na ten cel można przekazywać na konto Fundacji Pomóż im:
Nr konta: 44 1160 2202 0000 0000 9776 5536