Reklama

Miały pracować jako sprzątaczki. Trafiły do agencji towarzyskiej. [FOTO i VIDEO]

22/01/2014 17:01

Proceder trwał kilka lat i nie pomogło nawet zamknięcie kilku członków grupy w więzieniu- seks-biznesem kierowali zza krat. Agencja towarzyska, w której pracowały Polski, Białorusinki i Ukrainki działała w Łomży i w powiecie ostrołęckim. Policjanci wspierani przez antyterrorystów rozbili ją w poniedziałek rano.

Grupa działa pod przykrywką legalnego klubu nocnego od lat. Współpracowała z przestępcami z Białorusi, którzy tam werbowali kobiety do pracy w Polsce. Oficjalnie, panie miały być sprzątaczkami. W rzeczywistości, kobiety- także z Polski i Ukrainy- świadczyły usługi seksualne za pieniądze.

- Funkcjonariusze ustalili, że członkowie grupy zajmują się nie tylko nielegalnym „handlem seksem”, ale mają także na sumieniu handel znacznymi ilościami narkotyków, które rozprowadzane były zarówno w Łomży, jak też w powiecie ostrołęckim. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że ten biznes funkcjonował już od kilku lat- przyznają policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Reklama

Na pierwszy trop agencji działającej w Łomży i na terenie powiatu ostrołęckiego natrafili funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Sprawę przekazali policjantom z Łomży, którzy obserwacje prowadzili od marca.

- Policjanci wnikliwie rozpracowywali hierarchię tej grupy, jej skład osobowy oraz role poszczególnych członków- dodaje oficer prasowy białostockiej komendy policji.

Wreszcie, w poniedziałek wieczorem, przy wsparciu antyterrorystów, weszli do agencji i kilku mieszkań zajmowanych przez członków grupy, znajdujących się w Łomży i w pobliżu Ostrołęki.

Reklama

Zatrzymali siedem osób: trzy kobiety i czterech mężczyzn między 19. a 38. rokiem życia. Zatrzymani dziś zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Łomży, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu znacznymi ilościami środków odurzających, czerpania korzyści z cudzego nierządu i posiadania narkotyków.

Grupą kierowali dwaj mężczyźni w wieku 28 i 40 lat, którzy zostali zatrzymani już kilka miesięcy temu. Przebywający w więzieniu usłyszeli już kolejne zarzuty: kierowania grupą przestępczą, handlu znacznymi ilościami środków odurzających i czerpania korzyści z cudzego nierządu, za co grozi im dodatkowe 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości