Brrr! Od samego patrzenia robi się gęsia skórka! W samo południe łomżyńskie morsy wybrały się wczoraj na kąpiel. Zaprosiły też innych, ale nie wiemy, czy ktoś zdecydował się na taki "debiut". Wszystko oczywiście w jednym celu - wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Łomżyńskie morsy po raz pierwszy zaangażowały się w Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zaprosiły wszystkich chętnych do wspólnej kąpieli w Narwi. Aby było to możliwe, trzeba było przygotować przerębel. Oczywiście w kształcie serca.
Do wody, która miała wczoraj zaledwie kilka stopni, weszło około 40 osób. Znacznie więcej obserwowało ten wyczyn z brzegu, ubranych w ciepłe kurtki, czapki i szaliki. Morsy twierdza jednak, że przy ujemnej temperaturze powietrza w wodzie jest znacznie przyjemniej. Wypada wierzyć na słowo chyba, że ktoś chciał sprawdzić. Wczoraj okazja była po temu idealna.
Morsy przygotowały też niespodziankę dla dzieci - lodową karuzelę. Najmłodszym zabawa bardzo przypadła do gustu i chętnie kręciły się w kółko na tafli lodu. Było wesoło i gorąco, mimo lekkiego mrozu, co możecie sami stwierdzić w naszej relacji wideo.