Mieszkańcy ul. Nowogrodzkiej na podłączenie do kanalizacji miejskiej muszą poczekać do 2015 roku. To niewiele zważywszy na fakt, że na budowę przyłącza czekają już od 1992 roku. Mogą mieć nadzieję, że po 23 latach jedna z najdłużej realizowanych przez miasto inwestycji, zostanie dokończona.
Właściciele ponad 60 działek przy ul Nowogrodzkiej (głównie zajętych przez przedsiębiorstwa) o budowę kanalizacji walczą od 1992 roku. Inwestycja realizowana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji doszła do okolic dzisiejszej restauracji Retro i tam na ponad dwadzieścia lat utknęła.
O sprawie po raz kolejny postanowił przypomnieć władzom miasta przedsiębiorca Ryszard Okuniewski, od lat zabiegający o budowę sieci (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/5841-biznes-w-%C5%82om%C5%BCy?-tu-rzucaj%C4%85-tylko-k%C5%82ody-pod-nogi-video.html). Jego wystąpienie wsparły dwie radne: Bogumiła Olbryś i Elżbieta Rabczyńska.
Po interwencji radnych okazuje się, że mieszkańcy ul. Nowogrodzkiej na kanalizację muszą poczekać jeszcze rok.
- Wieloletni Plan Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Kanalizacyjnych na lata 2013- 2018 (...) zakłada budowę kanału sanitarnego w ul. Nowogrodzkiej na odcinku od restauracji Retro do granic miasta na rok 2015. W 2014 roku Spółka w swoim planie inwestycyjnym przewidziała wykonanie dokumentacji wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę tej inwestycji- odpowiada radnym prezydent Mieczysław Czerniawski.
Przetarg na wykonanie dokumentacji na początku stycznia wygrał Zakład Instalacyjno- Inżynieryjny JW Jemielity. Na sporządzenie projektu spółka ma czas do końca maja.