- Granicznego wieku, w którym już nie nauczymy się jeździć na łyżwach, nie ma- zapewnia instruktor Maciej Jankowski. - Zaczynamy od prostego przesuwania nóg, uczymy się utrzymywać równowagę, a potem jest już z górki! Na miejskim lodowisku ruszyła właśnie bezpłatna szkółka łyżwiarska. Zajęcia prowadzone będą trzy razy w tygodniu.
Aby zacząć przygodę z łyżwami, nie trzeba wiele. Wystarczy para figurówek czy hokejówek (te można wypożyczyć na miejscu, na lodowisku), ciepłe ubranie (najlepiej grube spodnie narciarskie, amortyzujące pierwsze upadki), dla małych dzieci wskazany jest kask.
- Na początku nie zrobimy przeplatanki czy piruetów, uczymy się utrzymania równowagi i przesuwania nóg w przód i w tył. W tym roku kupiliśmy kilka specjalnych pingwinów, które pomagają dzieciom zachować stabilność na łyżwach- mówi Maciej Jankowski, instruktor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łomży.
W szkółce łyżwiarskiej, która w sobotę ruszyła na miejskim lodowisku, dzieci mogą liczyć na opiekę instruktorów. Część dla uczących się została oddzielona od pozostałej części tafli tak, by ci, którzy opanowali już ślizg, nie przeszkadzali stawiającym pierwsze kroki. Zdaniem specjalisty, na nauczenie się podstawowych technik jazdy na łyżwach wystarczy kilka tygodni.
Nauka jazdy na łyżwach będzie prowadzona na lodowisku przy ul. Katyńskiej trzy razy w tygodniu: w poniedziałki i piątki od godz. 16.00 do 17.00 i w soboty od godz. 10.45 do 11.45. Zajęcia są bezpłatne, trzeba jednak wykupić bilet wstępu na lodowisko i- jeśli nie mamy swojej pary- wypożyczyć łyżwy. Szkółka będzie otwarta aż do końca sezonu zimowego.