Nadleśnictwo Łomża sprzedaje aktualnie dwa razy więcej drewna opałowego w porównaniu z ubiegłym rokiem. Mimo zwiększonego popytu, nie wprowadzono limitów sprzedażowych czy wyższych cen.
W związku z wysokimi cenami węgla, wiele osób zaczęło interesować się drewnem opałowym.
- Wzrost sprzedaży drewna opałowego jest wyraźnie widoczny – w porównaniu do okresu styczeń/sierpień roku 2021 prawie dwukrotny. Tu należy wziąć pod uwagę, że w roku bieżącym dostępność drewna opałowego jest zdecydowanie większa – powodem są silne wiatry z przełomu zimy i wiosny, które uszkodziły kilkadziesiąt tysięcy drzew – uszkodzenia mechaniczne automatycznie zwiększają ilość drewna nieprzydatnego dla przemysłu. Nadleśnictwo nie prowadzi statystyk popytu na drewno opałowe - ale faktem jest, że w tym roku nie czeka ono na nabywcę - przekazał nam Waldemar Witkiewicz, z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Łomża.
Reklama
Nadleśnictwo Łomża nie wprowadza jednak limitów sprzedażowych. Od początku roku nie zmienił się także cennik na drewno opałowe.
- Nie przewidujemy też zmiany (podwyżki) w bieżącym roku, mimo zwiększonego popytu - podkreśla Waldemar Witkiewicz. - Nie odnotowujemy większych różnic w popycie w zależności od gatunku. Zazwyczaj najmniej popularne gatunki to osika lub lipa - dodaje.