Dwaj młodzi mężczyźni podeszli do kierowcy zaparkowanego samochodu. Grożąc pistoletem, pobili 19-letniego kierowcę i zabrali telefon komórkowy oraz kluczyk od auta. Później okazało się, że pistolet był... zabawką.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 1.00 w nocy pod Łomżą. 19-latek siedział za kierownicą zaparkowanego samochodu. Podeszło do niego dwóch mężczyzn w wieku 20 i 22 lat. Zaczęli bić nastolatka po całym ciele.
- Grożąc przedmiotem przypominającym broń palną, zabrali kierowcy telefon komórkowy. Potem zabrali kluczyk od auta- relacjonuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Okradziony 19-latek zawiadomił policję. Wkrótce młodzi mężczyźni zostali ujęci w mieszkaniu na terenie Łomży. Policjanci w czasie przeszukania pomieszczenia znaleźli plastikowy pistolet- prawdopodobnie to on został użyty do zastraszenia 19-latka.
Łomżyniacy zostali zatrzymani. Za rozbój będą odpowiadać przed sądem.