Reklama

Napadli na oddział kredytowy i mieszkańców. Działali w Łomży prawie przez rok.

31/01/2014 17:16

Po raz pierwszy skoku na oddziały kredytowe, znacznie słabiej zabezpieczone niż banki, spróbowali w marcu ubiegłego roku. Zamaskowani weszli do agencji i używając gazu łzawiącego, zażądali wydania kasetki z pieniędzmi. Potem swój skok powtórzyli w listopadzie. W grudniu trzykrotnie zaatakowali na ulicy. Wreszcie policja wpadła na ich trop i zatrzymała dwóch młodych łomżyniaków.

W marcu dwaj mężczyźni w wieku 18 i 20 lat napadli na agencję finansową specjalizującą się w udzielaniu tzw. kredytów- chwilówek przy Al. Legionów. Użyli gazu łzawiącego i zażądali wydania metalowe kasetki z pieniędzmi. Pracownicy udało się jednak uruchomić przycisk alarmowy, który spłoszył napastników (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/4034-napad.html).

Choć policja już wtedy zaczęła poszukiwania, tożsamości mężczyzn nie udało się ustalić. Na kilka miesięcy zawiesili swoją działalność, czekając, aż o sprawie przestanie być głośno.

Reklama

Po raz kolejny zaatakowali w połowie listopada- i znów wybrali ten sam oddział przy Al. Legionów. Tym razem wynieśli z niego 600 złotych.

W grudniu zmienili metodę działania, napadając na przechodniów. Zaatakowali na ul. Nowogrodzkiej, Rządowej i Wyszyńskiego.

- W tych przypadkach sprawcy grożąc wymusili na pokrzywdzonych wydanie im w sumie ponad 2,5 tysiąca złotych- mówi oficer prasowy łomżyńskiej komendy Ewelina Szlesińska.

Udało się ich zatrzymać w tym tygodniu. Postawione zostały im zarzuty kradzieży i czterech rozbojów.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości