Rada Miejska Łomży nie zgodziła się na skrócenie minimalnej odległości punktów sprzedaży alkoholu od obiektów chronionych na fragmencie ulicy Polowej z 90 do 30 metrów. Projekt uchwały w tej sprawie zgłoszony został przez grupę radnych.
Pod projektem uchwały podpisało się ośmiu radnych: Andrzej Wojtkowski, Waldemar Cieślik, Stanisław Oszkinis, Maciej Borysewicz, Dariusz Domański, Jan Olszewski, Zbigniew Prosiński i Witold Chludziński, przy czym radny Chludziński wycofał swoje poparcie tłumacząc, że wniosek podpisał nieświadomie.
Projekt uchwały przewidywał zmniejszenie wymaganej odległości punktów sprzedaży alkoholu od obiektów chronionych do 30 metrów i obejmował fragment ulicy Polowej od Szosy Zambrowskiej do Alei Legionów. Tak naprawdę chodziło o umożliwienie podawania napojów alkoholowych w jednym z lokali gastronomicznych przy ul. Polowej.
Na samym początku sesji radna Wanda Mężyńska zgłosiła wniosek o usunięcie z porządku obrad punktu, w którym projekt uchwały miał byc rozpatrywany, co jednak nie spotkało się z przychylnością radnych. Wtedy głos zabrała obecna wówczas na sesji poseł Bernadeta Krynicka, która zaapelowała do ranych, by odrzucili uchwałę.
Po przejściu do procedowania wniosku radnych przewodniczący Rady Wiesław Grzymała odczytał krytyczne pisma, jakie w tej sprawie wpłynęły do Rady: od władz Wyższego Seminarium Duchownego, od społeczności Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz opinię Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Opinie zajmujących się sprawą Komisji Rady Miejskiej przedstawili też ich przewodniczący.
Dyskusja nad wnioskiem była dość krótka. Zwolennicy wprowadzenia zmiany argumentowali, że nie chodzi o utworzenie nowego punktu sprzedaży detalicznej czy zwiększenie liczby takich punktów, a jedynie o umożliwienie istniejącemu lokalowi gastronomicznemu podawania alkoholu podobnie, jak to jest na ulicy Farnej. Przeciwnicy zwracali uwagę na różnicę pomiędzy lokalizacją ulicy Farnej, gdzie w pobliżu jest co prawda Katedra, ale nie ma szkoły. Natomiast w przypadku ul. Polowej bliskość szkoły wyklucza według nich umożliwienie sprzedaży alkoholu w jej sąsiedztwie.
Po kilku wystąpieniach radnych, w głosowaniu, wniosek przepadł stosunkiem głosów 13 przeciw, 8 za i 2 wstrzymujących się, co część radnych przeciwna takiej uchwale nagrodziła brawami.