Moment, kiedy nauczyciel odbiera akt nadania stopnia zawodowego nauczyciela mianowanego jest bardzo ważny w karierze każdego z pedagogów. Od tego momentu przestaje on już być stażystą, a staje się pełnoprawnym nauczycielem. Wiąże się też oczywiście z podniesieniem zarobków. Z nowym rokiem szkolnym w Łomży przybyło 18 takich szczęśliwców.
Osiemnastu nauczycieli z łomżyńskich szkół i przedszkoli otrzymało z rąk Prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego akty nadania stopnia awansu nauczyciela mianowanego. Uroczystość, która odbyła się w miejskim Ratuszu, stanowiła również doskonałą okazję do poruszenia zagadnień dotyczących współczesnej oświaty.
- Jest to moment szczególny, czas w którym możemy Państwu podziękować za niełatwą i wymagającą wielu poświęceń pracę – mówił Mariusz Chrzanowski, składając gratulacje i przekazując nauczycielom życzenia dalszych sukcesów, zarówno w pracy zawodowej, jak i życiu osobistym.
Wśród odbierających akt nadania awansu zawodowego byli m.in. nauczyciele wychowania przedszkolnego, j. angielskiego, matematyki, informatyki czy religii. Aby uzyskać stopień nauczyciela mianowanego, cała osiemnastaka musiała zdać egzamin przed komisją, poprzedzony blisko 3-letnim stażem.
- Wiązało się to między innymi z przygotowywaniem różnych uroczystości w szkołach, analizowaniem dokumentacji szkolnej, dokumentacji z ministerstwa. Na każdym etapie trzeba było być na bieżąco – tłumaczy Monika Anna Pawłowska, nauczyciel j. angielskiego z III Liceum Ogólnokształcącego.
Zapytana o to, co jest najważniejsze w pracy nauczyciela odpowiedziała: - Każdy z nas powinien przekraczać swoje granice, aby zaoferować coś ponadto. Najważniejsze to, aby nie zniechęcić na początku uczniów, następnie cierpliwość i umiejętność przekazania wiedzy.