Reklama

O odszkodowaniach mogą zapomnieć

01/10/2013 08:00

Przedsiębiorcy, który na co najmniej kilka miesięcy utracili możliwość uzyskiwania dochodów ze sprzedaży alkoholu, nie dostaną z tego tytułu żadnych odszkodowań. Zawieszenie przyznanych w 2011 roku koncesji nie jest bowiem, zdaniem prawników Urzędu Miasta, powodem do ich wypłacenia.

Straty spowodowane zawieszeniem koncesji można liczyć w setkach tysięcy złotych. Przyznane przez prezydenta Łomży w 2011 roku zezwolenia, w sierpniu przestały obowiązywać w jedenastu punktach w mieście. Sklepy, które utrzymywały się głównie ze sprzedaży alkoholu, były zmuszone zawiesić działalność do czasu rozpatrzenia nowych wniosków koncesyjnych.

Odszkodowań z tego tytułu przedsiębiorcy jednak nie otrzymają.

- Zdaniem tutejszego organu, przepisy prawne nie wskazują na możliwość wypłaty odszkodowań przedsiębiorcom, którzy utracili zezwolenia wskutek wyroku NSA. Przed jego wydaniem, mogli oni prowadzić sprzedaż, ponieważ obowiązywały zezwolenia na sprzedaż alkoholu wydane decyzją z 2011 roku. Zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie miały zastrzeżeń do decyzji Prezydenta Miasta. Z dniem wydania wyroku przez NSA, zezwolenia przestały obowiązywać- tłumaczy decyzję wiceprezydent Beniamin Dobosz, odpowiadając na pytania zadane przez radnego Andrzeja Grzymałę.

Reklama

Przedsiębiorcy ze sklepów z "pechową koncesją" straty będą liczyć co najmniej przez kilka miesięcy. Naczelny Sąd Administracyjny polecił bowiem prezydentowi ponowną ocenę złożonych dwa lata temu wniosków i powtórne zadecydowanie o przyznaniu koncesji.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości