Reklama

Obwodnica Łomży wciąż bez decyzji środowiskowej. Poseł Kołakowski interweniuje.

24/09/2013 11:13

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku rozważa wyłączenie budowy obwodnicy Łomży z wniosku o wydanie decyzji środowiskowej na budowę drogi ekspresowej S61. To oznacza, że łomżyński fragment trasy szybkiego ruchu, która zgodnie z zapowiedziami rządowymi miałaby powstać do 2019 roku, na budowę może poczekać znacznie dłużej. - To skandaliczne!- denerwuje się poseł PiS Lech Kołakowski. Parlamentarzysta złożył w tej sprawie interpelację do ministra transportu.

O tym, że dokumentów na łomżyński odcinek drogi S61 Ostrów Mazowiecka – Łomża – Stawiski – Szczuczyn – Ełk – Raczki – Suwałki – Budzisko – granica państwa (Kowno) nie ma, wiadomo już od wiosny 2012 roku. Mimo upływu czasu, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku wciąż nie nadesłała brakującej dokumentacji.

- Inwestor, GDDKiA oddział w Białymstoku, trzykrotnie był wzywany do uzupełnienia dokumentacji pismami z dnia 25 czerwca 2012 r., 4 września 2012 r. oraz 10 czerwca 2013 r., ale mimo to w dalszym ciągu do RDOŚ nie przedstawiono rzetelnego materiału- informuje poseł Kołakowski.

Reklama

Bez dokumentów, których nie ma do dzisiaj, RDOŚ nie może przystąpić do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach odcinka Ostrów Mazowiecka – Łomża – Stawiski – Szczuczyn.

- W notatce po moim spotkaniu z Lechem Magrelem, Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Białymstoku, jego zastępca Beata Bezubik zapisała, że największe wątpliwości RDOŚ budzi dokonany przez inwestora wybór wariantów obwodnicy Łomży przez Dolinę Dolnej Narwi- cenny obszar ptasi chroniony w całej skali Unii Europejskiej. Inwestor nie przeprowadził kompleksowych badań związanych z miejscami żerowania i migracji ptaków w okresie pełnego roku, a swoje dane oparł jedynie na szczątkowych danych. W związku z tym rozważana jest możliwość wyłączenia obwodnicy Łomży z ww. wniosku, gdyż zebrana w toku postępowania dokumentacja przekazana przez Inwestora nie daje podstaw do wykluczenia negatywnego oddziaływania obwodnicy Łomży na środowisko przyrodnicze- opisuje poseł Kołakowski, oceniając całe działanie jako skandaliczne.

Reklama

O wyjaśnienie całej sytuacji poseł PiS zwrócił się do ministra transportu Sławomira Nowaka.

- Dlaczego GDDKiA Oddział w Białymstoku opóźnia przygotowania do realizacji tej inwestycji?  Jak to jest możliwe, że mimo decyzji rządu, wydaniu milionów złotych na badania i dokumentacje oraz upływu kilku lat,  trzykrotnego wezwania do uzupełnienia materiału, GDDKiA nie jest w stanie zebrać i opracować dokumentacji spełniającej „kryteria rzetelnego opracowania raportu środowiskowego”?- pyta parlamentarzysta.

Reklama

Budowa S61 na odcinku 153 kilometrów od Ostrowi Mazowieckiej do obwodnicy Augustowa, w tym obwodnicy Łomży, w opublikowanym w czerwcu 2013 roku dokumencie implementacyjnym do Strategii Rozwoju Transportu do roku 2020 (z perspektywą do roku 2030 ), znalazła się na czternastym miejscu na liście 43 najważniejszych inwestycji drogowych w kraju.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości