Reklama

Oświadczenie poseł Bernadety Krynickiej

30/05/2016 13:20

Poseł Bernadeta Krynicka napisała oświadczenie w sprawie swojej wypowiedzi podczas wywiadu w Radio Nadzieja, w której użyła sformułowania "(...)człowiek, który donosi do obcego Państwa to jest zdrajca i tak naprawdę powinien wisieć na stryczku."

Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia parlamentarzystki.

"Nawiązując do mojego wywiadu dla radia Nadzieja z dnia 23.05.2016 pragnę wyjaśnić, że moja wypowiedź została wyrwana z kontekstu, w sposób wypaczający jej sens. Dalsze rozpowszechnianie rzekomego cytatu i przypisywanie mi złych zamiarów przez lewicowe media tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że padłam ofiarą politycznej nagonki.
W trakcie wywiadu zapytana zostałam o fundamentalną dla każdego patrioty kwestię suwerenności Polski i o to, czy złożyłabym donos przeciwko Polsce do instytucji międzynarodowych. Z pełnym przekonaniem, odpowiedziałam, że to niedopuszczalne i że człowiek, który donosi do obcego Państwa jest zdrajcą.
Uważny słuchacz bez trudu zrozumiałby, że w dalszej wypowiedzi wyjaśniłam, że słowa o karze śmierci odnosiły się do historyczno-kulturowego kontekstu, a nie do dzisiejszych realiów. Wszystkie bodaj narody europejskie od zawsze dbały o swoje racje i interesy w ten sposób, że osobom działającym na ich szkodę wymierzano surowe kary. W naszym kręgu kulturowym była to nawet kara śmierci, co było wyrazem najwyższej pogardy społeczeństwa wobec osób szkodzących interesowi ogółu.
Przyznaję, że moja wypowiedź mogła być odebrana jako dość emocjonalna, jednak nie godzę się na rozmywanie granicy między dobrem a złem w imię poprawności politycznej. Stoję na stanowisku, że fundamentalne dla polskiej racji stanu kwestie powinny być rozstrzygane w kraju a nie za granicą, z szacunku do Ojczyzny, a także mając w pamięci pokolenia Polaków, które walczyły o jej wolność i suwerenność."

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości