Reklama

Pechowa żarówka i półtora promila. Kierowca Audi wpadł podczas patrolu w Łomży

31/03/2026 13:55

Mundurowi z oddziału prewencji patrolowali ulice Łomży, kiedy ich uwagę przykuło jadące Audi. Powód interwencji był zupełnie błahy – w samochodzie nie działało jedno ze świateł. Zwykle taka sytuacja kończy się pouczeniem lub mandatem i nakazem wymiany żarówki. Tym razem jednak rutynowa kontrola szybko zmieniła swój przebieg.

Wystarczyło, że policjanci podeszli do okna samochodu i zamienili kilka słów z kierowcą. Od razu poczuli od niego wyraźny zapach alkoholu. Wyciągnęli alkomat i wątpliwości zniknęły – urządzenie pokazało blisko 1,5 promila w organizmie.

Dla kierowcy Audi wieczorna przejażdżka skończyła się błyskawicznie. Policjanci na miejscu zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz mężczyznę czekają poważne problemy. 

Za jazdę „na podwójnym gazie” grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci po raz kolejny kwitują sprawę krótko: picie i wsiadanie za kółko to najprostsza droga do tragedii, a takie interwencje pokazują, że na drogach wciąż nie brakuje ludzi skrajnie nieodpowiedzialnych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości