Kolejnych trzech nieodpowiedzialnych kierowców zatrzymali policjanci z łomżyńskiej komendy. Rekordzistą okazał się 38-latek, który jechał przez Łomżę mając ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie.
"W miniony czwartek policjanci z "drogówki" na jednej z ulic miasta zauważyli mercedesa, którego kierujący wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Gdy mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli, już w pierwszej sekundzie rozmowy wyczuli co było nie tak. 38 latek siedzący za kierownicą był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. W piątek, natomiast, patrolujący osiedle przy ulicy Sybiraków, dzielnicowy zauważył kierującego fordem, który cofając uszkodził inny pojazd. Gdy na miejsce kolizji przyjechali policjanci z ruchu drogowego, okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. U 50 letniego mieszkańca Łomży badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu. Kolejnym, który kierował pojazdem pomimo tego, że wcześniej spożywał alkohol był 44 latek. Mężczyzna został zatrzymany, w sobotę, po tym jak na drodze do miejscowości Kownaty doprowadził do kolizji drogowej. Kierujący oplem „wydmuchał” prawie 1,5 promila" - relacjonuje łomżyńska policja.
Wszyscy zatrzymani kierowcy stracili uprawnienia, a za skrajne nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą przed sądem. Grozi im do 2 lat więzienia.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę, a także przypominają, że to właśnie nadmierna oraz niedostosowana do warunków drogowych i atmosferycznych prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.
Policjanci przypominają również, że każdy nietrzeźwy kierujący na drodze, to potencjalny sprawca ludzkiego nieszczęścia. Mundurowi apelują o rozsądek na drodze, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz o ograniczone zaufanie względem innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci apelują też o stanowczą reakcję, gdy ktoś z bliskiego otoczenia zamierza wsiąść do samochodu będąc pod wpływem alkoholu. Tego typu nieodpowiedzialne zachowanie może skończyć się ogromną tragedią - apeluje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
/zdj. ilustracyjne/archiwum/