Do tej pory nieznana jest jeszcze przyczyna wystąpienia nagłych zgonów kotów w całej Polsce. "Próbki pobrane od padłych zwierząt przebada Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach. Naukowcy tej instytucji podejrzewają, że koty mogły zarazić się wirusem grypy ptaków lub wirus SARS-COV2" - informuje RMF24.
Niezidentyfikowana choroba od kilku dniu atakuje koty w całym kraju. Przypadki zachorowań dotyczą zarówno kotów wychodzących, jak i niewychodzących. Tajemnicza choroba charakteryzuje się objawami neurologiczno-oddechowymi, a także zmianami w obrazie krwi (silna duszność, zapalenie płuc, podniesione parametry wątrobowe, małopłytkowość).
Z informacji na RMF24 dowiadujemy się, że weterynarze nie wykluczają, że możemy mieć do czynienia z chorobą zakaźną, ale nie mają takiej pewności. Formalnie nie wydano także żadnych rekomendacji dla weterynarzy czy właścicieli zwierząt domowych. Lekarze weterynarii przyznają jednak, że obowiązuje zakaz wydawania zwłok kotów ich właścicielom. Prewencyjnie ich zdaniem powinny także zostać wydane zakazy wypuszczania kotów domowych na zewnątrz - czytamy
- Próbki pobrane od padłych kotów ma przebadać Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach. Do placówki wczoraj po południu trafiły 3 próbki od 3 padłych kotów z Lublina. Poza tym prośbę o zbadanie próbek naukowcy dostali także z Bydgoszczy i Wrocławia (...) Jeśli badania wykluczą te dwa wirusy, wtedy będą badane w kierunku innych patogenów - czytamy na RMF24
Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii ws. rzekomych zakażeń kotów domowych wirusem grypy ptaków:
"Na chwilę obecną, nie ma żadnych dowodów, a w szczególności wyników badań laboratoryjnych, które mogłyby stanowić przesłankę do twierdzenia, że opisywane w mediach objawy, obserwowane u kotów, wynikają z zakażenia wirusem grypy ptaków i nastąpiły po zjedzeniu surowego mięsa jakiegokolwiek gatunku zwierzęcia rzeźnego, znajdującego się w legalnym obrocie, a pozyskanego w zatwierdzonych rzeźniach, w których przeszły badania przed - i poubojowe. Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, dotychczas na świecie potwierdzono jedynie 2 przypadki zakażenia kotów domowych, wirusami grypy ptaków. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy wirus grypy ptaków stanowi zagrożenie dla ptactwa domowego oraz dzikiego. Główny Lekarz Weterynarii jest w ścisłym kontakcie z placówkami naukowymi z dziedziny weterynarii oraz organami Krajowej Izby Lekarsko - Weterynaryjnej w celu wyjaśnienia sytuacji. W przypadku posiadania nowych danych GLW będzie podejmować działanie stosowne do sytuacji i ewentualnego zagrożenia zdrowia zwierząt zgodnie z przyjętymi w prawie zasadami."
źródła: RMF24 / wetgiw.gov.pl
zdj. główne: pixabay