Reklama

Poseł Kołakowski: Sytuacja na rynku pracy jest tragiczna!

01/08/2013 07:02

Co trzeci młody Polak w tym roku może zostać bez pracy!- ostrzega poseł Lech Kołakowski i apeluje do ministra pracy i polityki społecznej o zwiększenie środków z Funduszu Pracy na dotacje m.in. dla Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży.

W interpelacji skierowanej do Władysława Kosiniaka- Kamysza poseł PiS krytykuje pomysł podziału pieniędzy z Funduszu Pracy w oparciu o kryterium efektywności urzędów pracy.

- Małe powiaty, gdzie ofert pracy jest niewiele, otrzymają mniej środków finansowych, gdyż uzyskanie wysokich wskaźników efektywności  będzie tam praktycznie niemożliwe. Nawet najbardziej kompetentni pracownicy urzędów pracy nie będą w stanie stworzyć miejsc pracy tam, gdzie nie jest to możliwe. Taki rozdział środków doprowadzi do zwiększenia różnic pomiędzy poszczególnymi regionami kraju. W ośrodkach, gdzie jest rozwinięty przemysł, duże miasta lub regiony rozwinięte turystycznie, czyli tam, gdzie ofert pracy jest dużo, urzędy będą premiowane większymi środkami finansowymi. Już teraz wiadome jest, że urzędy pracy osiągną w tych regionach lepsze wskaźniki. Pozostali otrzymają mniejsze środki, co doprowadzi do zwiększenia i tak bardzo wysokiego bezrobocia w tych niezurbanizowanych, biedniejszych częściach kraju- wyjaśnia poseł, jako przykład podając powiat łomżyński, kolneński i grajewski, w których stopa bezrobocia waha się od 19 do 21 procent.

Reklama

Kołakowski przyznaje, że sytuacja na rynku pracy jest tragiczna. Od ministra pracy i polityki społecznej domaga się zwiększenia dotacji dla urzędów ze środków rezerwowych Funduszu Pracy. Pieniądze, które na konta urzędów miały wpłynąć jeszcze w lipcu, nie dotarły tam do dzisiaj.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości