Strażacy, policyjni piloci i przedstawiciele lasów państwowych walczyli z pożarem łąk, do którego doszło w okolicy Biebrzańskiego Parku Narodowego. W akcji gaśniczej udział wzięło 151. strażaków.
Wczoraj (12.06) w pobliżu miejscowości Zabiele prowadzono akcję gaszenia pożaru łąk zlokalizowanych blisko terenu Biebrzańskiego Parku Narodowego. Do akcji zadysponowano 151. strażaków i wykorzystano 44 samochody gaśnicze. Z informacji przekazanych przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej dowiadujemy się, że działania dotyczące gaszenia pożaru wspierał policyjny śmigłowiec Black Hawk.
- Działania gaśnicze wspierał śmigłowiec Black Hawk z Policji, na pokładzie ze strażakami JRG nr 7 KM PSP m.st. Warszawy - operatorami podwieszanego zbiornika typu Bambi Bucket, który wykonał 22 zrzuty wody oraz dwa samoloty typu Dromader z Lasów Państwowych, które wykonały 8 zrzutów wody na płonące łąki- informuje KG PSP
Reklama
Dzięki wspólnym działaniom służb udało się zapanować nad pożarem, który objął ok. 13 ha powierzchni łąk. Jak poinformowała KG PSP, ogień nie przedostał się przez ciek wodny, który stanowił granicę Biebrzańskiego Parku Narodowego.
źródło: gov.pl/ Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, Opracowanie: Wydział Prasowy KG PSP
zdj. główne: gov.pl/ Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej
źródło zdjęć: gov.pl/ Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, KW PSP w Białymstoku, Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 7 KM PSP m.st. Warszawy oraz KP PSP Sokółka