Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski zamierza wprowadzić poważne zmiany w funkcjonowaniu Straży Miejskiej w Łomży. Włodarz nie wyklucza nawet całkowitej likwidacji tej formacji w naszym mieście, choć najbardziej prawdopodobny jest inny scenariusz. Zmiany, które poprzedzone zostaną szerokimi konsultacjami, mogą wejść w życie od początku przyszłego roku.
Jedną z opcji rozważanych przez Prezydenta jest zredukowanie liczby strażników do 5-6 osób. Ten wariant jest najbardziej prawdopodobny. Wówczas ich zadania polegałyby przede wszystkim na zastąpieniu ochrony w Urzędzie Miejskim. Byliby to strażnicy w wieku przedemerytalnym. Pozostali zaś zostaliby przeniesieni do Ratusza w celu uzupełnienia istniejących wakatów.
- Takie rozwiązanie pozwoliłoby poczynić spore oszczędności w budżecie miejskim. W tej chwili ochroną magistratu zajmuje się firma zewnętrzna. Z tego tytułu ponosimy też spore koszty. W latach następnych będą one jeszcze większe, ze względu na to iż, wzrasta stawka godzinowa - przekazuje Grzegorz Daniluk z Wydziału Komunikacji Medialnej i Promocji Urzędu Miejskiego w Łomży. - Redukcja pozwoliłaby też na uzyskanie przychodu z wynajęcia hali targowej, czyli obecnej siedziby Straży Miejskiej. Zmniejszą się w ten sposób koszty obsługi - dodaje urzędnik.
W ramach tego wariantu Straż Miejska wykonywałaby także inne czynności wynikające z ustawy, np. pilnowanie porządku na posesjach.
- Prezydentowi zależy na zacieśnieniu współpracy z Komenda Miejską Policji, na którą Miasto również przeznacza środki. Dzięki zrównoważonej polityce polskiego rządu w łomżyńskiej Policji zostały w ostatnim czasie uzupełnione wakaty - pisze Daniluk w odpowiedzi na naszą korespondencję.
Inną z opcji jest poprawa jakości funkcjonowania Straży Miejskiej, która miałaby być „bliżej ludzi".
Prezydent bierze również pod uwagę inną ewentualność - całkowitą likwidację Straży Miejskiej. Pracownicy zostaliby wówczas przeniesieni do Urzędu Miejskiego i jednostek mu podległych.
- Prezydent chce tę decyzję poddać szerokim konsultacjom społecznym, aby każdy z mieszkańców miał możliwość wyrażenia swojej opinii - zapewnia Grzegorz Daniluk.
Mariusz Chrzanowski spotkał się już z przewodniczącym Komisji Bezpieczeństwa Zbigniewem Prosińskim proponując, aby na październikowym posiedzeniu komisji podjąć szerszą dyskusję na temat przyszłości Straży Miejskiej w Łomży. W planach (najprawdopodobniej początek października) jest również zorganizowanie otwartego spotkania, w którym uczestniczyliby m.in. mieszkańcy, komendant Straży Miejskiej, komendant miejski Policji, radni miejscy.
Jak zapewnia Daniluk, wszelkie zmiany mogą nastąpić wraz z początkiem nowego roku. Nie wcześniej.
W ubiegłym roku koszt utrzymania Straży Miejskiej wyniósł 958 006,24 zł. W tegorocznym budżecie Miasta kwota na ten cel wynosi 928 197,00 zł. W 2015 roku przychody z działalności Straży Miejskiej wyniosły 54 164,00 zł, zaś w bieżącym roku, według założeń w budżecie Miasta, powinny wynieść 25 000 zł. W Straży Miejskiej w Łomży zatrudnionych jest obecnie 12 pracowników.