Ponad pięciuset bezrobotnych zarejestrowało się w sierpniu w Powiatowym Urzędzie Pracy. Większość z nich straciła w ostatnich dniach pracę, dwadzieścia osób zdecydowało się na powrót z zagranicy, ale w rodzinnym mieście nie znalazło pracy. Stopa bezrobocia znów szybuje w górę, a nadchodząca jesień i zima sytuację pogorszy jeszcze bardziej.
Najlepsze miesiące na znalezienie pracy w tym roku już minęły. Firmy budowlane kończą przyjęte wiosną zlecenia i nie zatrudniają nowych pracowników; miejsca pracy kurczą się też na stanowiskach związanych z pielęgnacją zieleni, wypoczynkiem i wszelkimi pracami sezonowymi.
W porównaniu do lipca, poziom bezrobocia w Łomży w ciągu drugiego miesiąca wakacji wzrósł o 2,5 proc. W urzędzie pracy zarejestrowało się ponad pół tysiąca bezrobotnych, którzy w ostatnich dniach stracili zatrudnienie lub zakończyli staże i prace dotowane przez urząd.
W tym samy czasie pracę- przy niemałym wsparciu urzędu- znalazły zaledwie 194 osoby. Część z nich zdecydowała się na zatrudnienie na własny rachunek, uzyskując dotację m.in. na mały zakład stolarski i świadczenie usług geodezyjnych.
Stopa bezrobocia w mieście znów szybuje w górę. Wyliczona na koniec sierpnia, osiągnęła poziom 16,5 proc.