Reklama

Pytania radnych zostały bez odpowiedzi- VIDEO

31/08/2013 09:35

Niesławna toaleta Filharmonii Kameralnej do tej pory nie została wyremontowana, choć w budżecie miasta zostały przeznaczone na ten cel pieniądze!- denerwowali się radni, pytając prezydenta o to, jak długo jeszcze Łomża ma być narażona na kpiny w ogólnopolskich mediach. Rajcy pilnie prosili też o zakup nowych koszy na śmieci i pojemników na psie odchody, których brakuje w całym mieście, a radny Andrzej Grzymała chciał wiedzieć, czy miasto przygotowane jest na sytuację, w której właściciele sklepów, którym cofnięta została koncesja na sprzedaż alkoholu, złożą pozew o odszkodowanie. Tym razem wszystkie pytania radnych pozostały jednak bez odpowiedzi. Muszą na nią poczekać przez cały miesiąc.

Po blisko dwóch miesiącach wakacyjnej przerwy w obradach, miejscy radni mieli sporo problemów i pytań, z którymi zwrócili się do władz miasta. Interpelacje składane podczas ostatniej sesji dotyczyły zarówno spraw ważnych dla lokalnej społeczności- jak budowa śmietnika- po kwestie istotne dla całego miasta, jak choćby wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, odbierający koncesje na sprzedaż alkoholu dziewięciu działającym w mieście sklepom.

- Decyzję podpisał w 2011 roku prezydent Mieczysław Czerniawski. Co będzie, jeśli kupcy zażądają odszkodowań za błędnie wydaną decyzję?- pytał radny Andrzej Grzymała dodając, że mimo rozesłanych do przedsiębiorców zawiadomień, market Lidl w dalszym ciągu prowadzi sprzedaż alkoholu, choć pozwolenie wygasło 24. lipca.

Reklama

Radne Agata Gołaszewska i Hanka Gałązka chciały wiedzieć, kiedy rozpocznie się planowany już w lutym remont toalety Filharmonii Kameralnej im. W. Lutosławskiego.

- Za chwilę jesień, początek sezonu kulturalnego, a w budynku zupełnie nic się nie zmieniło, mimo aktualizacji harmonogramu prac związanych z jego remontem- apelowała radna Hanka Gałązka, a radna Gołaszewska nie kryła ironii- Żeby znów Łomża nie znalazła się na pierwszych stronach gazet...

Radni prosili też o wygospodarowanie pieniędzy na kosze na śmieci i pojemniki na psie odchody i ustawienie w mieście większej ilości ławek, bo tych brakuje nawet na przystankach autobusowych. Pytali o wysokość opłat, jakie będą musieli ponosić za wynajem powierzchni kupcy, starający się o miejsce w hali targowej powstającej na miejskim targowisku i możliwość bieżącego łatania dziur w jezdniach.

Reklama

Pytania, na które, przynajmniej częściowo, od razu reagował prezydent Mieczysław Czerniawski, tym razem- pod nieobecność włodarza na sesji- pozostały bez odpowiedzi. Wiceprezydent Beniamin Dobosz zapewnił radnych, że odpowiedzi otrzymają je na piśmie. Zwyczajowo, władze miasta powinny przygotować stanowiska w sprawie przekazanych przez radnych interpelacji do kolejnej sesji. 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości