Rada Miejska w Łomży, podczas dzisiejszej sesji, podjęła uchwałę w sprawie uprawnienia określonych grup osób do bezpłatnych i ulgowych przejazdów autobusami MPK. Porządek obrad przewidywał również uchwalenie nowego cennika biletów. Z tej części jednak prezydent wycofał się wnioskiem o wykreślenie jej z porządku obrad z powodu braku wymaganej prawem opinii jednego ze związków zawodowych działających w przedsiębiorstwie. Radni wrócą do sprawy na kolejnej sesji.
W swoim wniosku MPK zwróciło się m. in. o ograniczenie zwolnienia z opłat wobec osób najstarszych. Dotychczasowe uprawnienie obejmowało osoby, które ukończyły 70 rok życia. Przedsiębiorstwo chciało, by podnieść ten wiek do 75 lat. Ten wniosek został jednak odrzucony przez prezydenta, który stwierdził, że odebranie nie tak dawno wprowadzonego uprawnienia będzie miało negatywny oddźwięk społeczny i zaproponował radzie pozostawienie tego punktu bez zmian. Prezydent podzielił jednak zdanie MPK odnośnie objęcia ulgami jedynie osób zameldowanych w Łomży, z uwzględnieniem uczniów szkół łomżyńskich i osób uprawnionych ustawowo i stwierdził, że nie widzi powodu żeby mieszkańcy Łomży dofinansowywali ulgowe przejazdy mieszkańcom innych gmin.
Zajmująca się tą uchwałą Komisja Finansów i Skarbu Miasta zgłosiła dwia wnioski do tej uchwały. Pierwsza uwzględnia zwolnienie z opłat wszelkiego rodzaju kombatantów, a druga Honorowych Dawców Krwi na podstawie posiadanych przez nich legitymacji. Prezydent przyjął te wnioski jako swoje autopoprawki i w takiej formie projekt uchwały trafił na sesję.
Podczas sesji jednak radny Maciej Głaz zwrócił uwagę, że od stycznia obowiązuje Karta Dużej Rodziny, której posiadacze nie mogą korzystać z dodatkowych ulg na przejazdy komunikacją miejską określonych w uchwale o karcie. Radny zapytał prezydenta, czy osoby posiadające Kartę, które wykupiły w styczniu bilety bez dodatkowej zniżki będą mogły otrzymać zwrot nadpłaconych kwot. Odpowiedzi na to pytanie udzielił dyrektor MPK Janusz Nowakowski, który nie tylko stwierdził, że brak jest podstawy prawnej do takiego zwrotu, ale zwrócił również uwagę na to, że jeśli radni podejmą dzisiaj uchwałę o ulgach nie ujmując w niej dodatkowych ulg wynikających z posiadania karty rodziny i jednocześnie nie podejmą uchwały o wprowadzeniu nowego cennika uwzględniającego m.in. obniżone ceny dla posiadaczy KDR, to MPK nie będzie mogło od lutego sprzedawać tzw. biletów ćwiartkowych, czyli objętych 75% zniżką, bo takich biletów nie ma w cenniku. Zgodnie z prawem cennik biletów uchwalany jest przez Radę Miejską i przedsiębiorstwo nie może samo wprowadzać nowych cen.
W tej sytuacji radny Głaz złożył wniosek o uchwalenie zwrotu różnicy w kosztach zakupu biletów w formie uwzględnienia jej przy zakupie biletów w kolejnych miesiącach. Po negatywnej opinii radcy prawnego Urzędu Miejskiego radi odrzucili ten wniosek. Inny wniosek do uchwały zgłosił radny Zbigniew Prosiński. Zaapelował on do radnych, aby wykreślili z uchwały zapis o bezpłatnych przejazdach dla radnych Rady Miejskiej. Jego głos spotkał się jednak ze zmasowaną krytyką wielu radnych z różnych ugrupowań.
- To jest propaganda, PR, hipokryzja i akcja wyborcza - zaatakowała jako pierwsza radna Bernadetta Krynicka. Jej zdaniem radni i tak nie korzystają z posiadanych uprawnień do bezpłatnych przejazdów i rezygnacja z tych uprawnień nie jest niczym innym jak tylko pustym gestem.
- Niech pan radny w takim razie zrezygnuje z diety na rzecz głodnych dzieci, to będzie coś rzeczywiście znaczyło - grzmiała Krynicka. Do jej głosu przyłączali się po kolei następni rajcy wytykając Prosińskiemu głównie motywację związaną z tegorocznymi wyborami.
Ostatecznie radni odrzucili ten wniosek i podjęli uchwałę z uzwględnieniem jedynie poprawek zgłoszony przez Komisję Finansów i Skarbu Miasta. Zgodnie z nią prawo do bezpłatnych przejazdów tracą osoby niezameldowane w Łomży (z wyjątkiem uczniów łomżyńskich szkół u osób upranionych ustawowo. Uchwała wprowadziła też ulgi dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny w wysokości 50% dla osób zobowiązanych do korzystania z biletów normalnych i 75% dla osób uprawnionych do korzystania z biletów ulgowych. Jak już jednak wspomnieliśmy, brak uchwały w sprawie nowego cennika oznacza, że mimo wprowadzenia tej ulgi nie może ona być stosowana do czasu uchwalenia nowych pozycji w cenniku biletów, co nastąpić może najwcześniej dopiero w lutym, po uzyskaniu kompletu wymaganych opinii związków zawodowych.