Reklama

Radni storpedowali plany prezydenta. Wiceprezydent Dobosz: To obstrukcja!

28/08/2013 09:04

Działka po byłym przedszkolu i kolegium językowym przy ul. Reymonta, nie zostanie szybko wystawiona na sprzedaż. Podobny los spotkał też teren przy ul. Wiosennej. Radni nie zgodzili się na wprowadzenie punktów zezwalających na przygotowanie nieruchomości do sprzedaży, choć wiceprezydent Beniamin Dobosz argumentował, że transakcje znacznie poprawiłyby sytuację finansową miasta.

O zdjęcie z porządku obrad dzisiejszej sesji punktów dotyczących wyrażenia zgody na sprzedaż działki przy ul. Wiosennej oraz budzącej znacznie większe emocje działki przy ul. Reymonta, na której dawniej funkcjonowało miejskie przedszkole oraz niepubliczne kolegium językowe, zaapelował radny Witold Chludziński. Argumentował, że radni nie zajęli się tym tematem podczas przedsesyjnego posiedzenia Komisji Gospodarki Komunalnej.

- Nieobecność radnych podczas posiedzenia traktuję jako obstrukcję (przyp. red.- bierny opór, sprzeciw przy użyciu dozwolonych metod)- stwierdził wiceprezydent Beniamin Dobosz uzasadniając, że sprzedaż działek zapewniłaby dodatkowe dochody w budżecie miasta. - Jeśli nie zajmiemy się tym tematem dziś, do sprawy nie powrócimy szybko, a pieniądze uzyskane z ewentualnej sprzedaży nie zasilą tegorocznego budżetu- argumentował.

Reklama

Mimo tego radni, przekonani, że odłożenie sprzedaży działki przy ul. Reymonta może doprowadzić do zwiększenia jej wartości, a tym samym zapewnienia większego zarobku, zdecydowali się zdjąć punkt z porządku dzisiejszych obrad. W najbliższym czasie na sprzedaż nie zostanie też wystawiona działka przy ul. Wiosennej.

Storpedowane przez radnych plany prezydenta miasta zakładały, że na liczącym blisko 5,5 tysiąca metrów kwadratowych terenie po dawnym przedszkolu powstanie budynek mieszkaniowo- usługowy. Pozostałości po przedszkolu, na koszt miasta, miały zostać rozebrane i usunięte.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości