Sprawca piątkowego wypadku na ul. Przykoszarowej był kompletnie pijany. Z chwilą zatrzymania 30-letni kierowca miał w organizmie ponad 2,8 promila alkoholu.
Przypomnijmy, do wypadku doszło w piątek około godziny 19 na ul. Przykoszarowej w Łomży. W rejonie skrzyżowania z Aleją Legionów pijany kierowca w BMW staranował 2 auta stojące na czerwonym świetle.
Jak przekazała nam Urszula Brulińska z KMP w Łomży, 30-letni kierowca, mieszkaniec gminy Piątnica, miał w organizmie 2,82 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali sprawcy prawo jazdy, on sam noc spędził na komendzie, w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.