Reklama

Staranował bramę szpitala! Pijany rozbijał się po mieście kradzionym autem

28/10/2016 10:14

28-letniego mężczyznę zatrzymali we środę łomżyńscy policjanci. Szukali go przez kilka godzin po tym, jak dostali zgłoszenie o kradzieży dostawczego auta, którym 28-latek staranował bramę wjazdową do szpitala, a później jeździł po mieście. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany.

Łomżyńscy policjanci zatrzymali 28-latka, który podejrzany jest o to, że wykorzystując pozostawienie kluczyków w samochodzie dostawczym, odjechał tym pojazdem. Dodatkowo po zatrzymaniu przez policjantów okazało się, że mężczyzna jest pijany. Teraz sprawą zajmie się sąd.

Jak informuje asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży, do zdarzenia doszło w ubiegłą środę. Około godziny 8.30 dyżurny otrzymał informację o kradzieży samochodu z jednej z posesji na terenie Łomży. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że sprawca wykorzystując fakt pozostawienia kluczyków w stacyjce wsiadł do dostawczego volkswagena i odjechał nim taranując po drodze bramę wjazdową.

Reklama

Zaalarmowani policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania samochodu. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego zauważyli uszkodzone auto na jednej z osiedlowych uliczek. Za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec Łomży. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało u niego ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie.

Samochód wrócił do właściciela, a 28-latek usłyszał wczoraj dwa zarzuty. Odpowie on przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz krótkotrwałe użycie pojazdu. Dokładne okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają teraz szczegółowo łomżyńscy policjanci.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości