W przyjemnym i ładnie urządzonym miejscu do zdrowia dochodzi się łatwiej, a pacjentom należy się odrobina komfortu- doszły do wniosku władze Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Na oddziałach wymieniane są właśnie noszące ślady zużycia materace i komplety pościeli, sprane od wielokrotnego używania.
Na razie zakupy są niewielkie- łomżyński szpital kupił dopiero około dwustu nowych materacy, kompletów pościeli i pokrowców na łóżka. Komfortowe posłania zastępują te najbardziej zużyte, ale w planach jest zmiana wyposażenia na wszystkich oddziałach, liczących w sumie ok. 630 łóżek.
Oszczędności, choćby pozwalające na skromne zakupy, powinny jednak pojawiać się systematycznie.
- Na koniec stycznia zadłużenie szpitala zmniejszyło się o ok. 5 milionów złotych. Płatności regulowane są na bieżąco, nie mamy żadnych zaległych faktur- poinformował Krzysztof Bałata, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.
Dla pacjentów powodem do niepokoju może być jednak kontrakt, jaki szpital zawarł w tym roku z Narodowym Funduszem Zdrowia. Umowa jest o ok. 3 mln złotych niższa niż ta, która obowiązywała w 2013 roku. To oznacza, że najbardziej obciążone poradnie i oddziały (ale nie te, które ratują życie) będą mogły przyjąć mniejszą liczbę pacjentów.
- Wymaga to od nas bardzo rozsądnego gospodarowania pieniędzmi- przyznaje dyrektor Bałata.