Pięć zarzutów zabójstwa swoich nowo narodzonych dzieci usłyszała Beata Z. z Hipolitowa. Po blisko roku od wykrycia dramatycznych zdarzeń, Prokuratura Okręgowa w Łomży zakończyła śledztwo w tej sprawie. - Mimo intensywnych starań, łącznie z przekopaniem terenu, nie udało się ustalić, co stało się z szóstym dzieckiem urodzonym przez kobietę- mówi prokurator Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.
42-letnia Beata Z. będzie odpowiadała za pozostawienie na niechybną śmierć piątki swoich dzieci: trzech chłopców i dwóch dziewczynek. Dzieci urodziły się między 2000 a 2012 rokiem. Wszystkie tuż po urodzeniu zostały porzucone przez matkę. Ekspertyza biegłych z zakresu medycyny sądowej wykazała, że zmarły z głodu i zimna.
Szczątki dzieci jesienią ubiegłego roku zostały odnalezione w domu Beaty Z. w Hipolitowie. Dwoje dzieci policjanci znaleźli w piwnicy, kilka dni później szczątki kolejnej dwójki zostały znalezione na strychu.
Sama Beata Z. w momencie podejmowania decyzji o skazaniu dzieci na śmierć- jak wykazały wnioski po kilkutygodniowej obserwacji psychiatrycznej, której kobieta została poddana- była całkowicie świadoma swoich czynów.
Na zawsze niewyjaśniony pozostanie jednak los szóstego dziecka, urodzonego w 1998 roku.
- Wiadomo, że kobieta urodziła je, po porodzie zajęli się nim mąż i teściowa podejrzanej- mówi prokurator Kudyba. - Beacie Z. nigdy nie udało się dowiedzieć, co stało się z maluszkiem. Mąż zmarł w tym samym roku, teściowa dopóki żyła, w niewybrednych słowach kazała kobiecie nie interesować się losem tego dziecka. Mimo intensywnego śledztwa w tej sprawie, m.in. przekopania terenu, nic nie udało się ustalić. Wątek został wyłączony, a śledztwo umorzone- informuje prokurator. - Tajemnica szóstego dziecka została na zawsze zabrana do grobu- dodaje prokurator.
Akt oskarżenie Beaty Z. do Sądu Okręgowego w Łomży ma trafić w przyszłym tygodniu. Kobiecie grozi spędzenie w więzieniu reszty życia, z pewnością zaś nie będzie przebywać w nim krócej, niż osiem lat. Beata Z. jest jedyną osobą, która usłyszała zarzuty w sprawie makabrycznego dzieciobójstwa w Hipolitowie.