Tych zaręczyn Małgorzata z Łomży nie zapomni do końca życia, a niewykluczone, że opowieść o nich stanie się ulubioną, rodzinną anegdotką. Sebastian postanowił oświadczyć się jej w łomżyńskim kinie Millenium, na oczach wszystkich widzów. Z oryginalnych oświadczyn powstał zaś film.
- Droga Małgorzato, (...) gdy Ciebie poznałem, serce mocniej mi zabiło. Kiedy podszedłem do Ciebie, z wrażenia zadrżały mi ręce. Od tej chwili ciągle o Tobie myślałem, nie mogłem o Tobie zapomnieć. Stałaś się dla mnie osobą najważniejszą- wyznał Sebastian, dzieląc się swoim uczuciem ze wszystkimi. - Wiem, że chcę spędzić z Tobą resztę mojego życia. Czy Ty myślisz tak samo?
Najważniejsze i najromantyczniejsze w życiu pytanie, Małgorzata usłyszałam w kinie Milenium podczas bloku reklamowego emitowanego po wieczornym seansie filmowym. Chwilę późnej na sali pojawił się Sebastian- z pierścionkiem zaręczynowym i kwiatami.
Zaskoczona, uśmiechnięta, szczęśliwa Gosia przyjęła oświadczyny chłopaka. Widzowie, którzy nie spodziewali się, że seans filmowy przyniesie im aż tyle rzeczywistych emocji, nagrodzili parę oklaskami.
W realizacji oświadczyn, Sebastianowi pomogło studio filmowe Borkowski z Ostrołęki, którego kamerzyści później zmontowali pamiątkowy film w całość (zaręczyny nagrywane były za pomocą dwóch kamer: jedna towarzyszyła chłopakowi, druga z ukrycia rejestrowała reakcję Małgorzaty na wyświetlane na dużym ekranie wyznanie narzeczonego). Filmem para postanowiła podzielić się z nami.