Miłośnicy wyprzedaży mają ostatnie dni na zakupowe szaleństwo. Zimowe obniżki wchodzą właśnie w ostateczną fazę- w łomżyńskich sklepach przeceny odzieży, butów, torebek, dodatków, sprzętów gospodarstwa domowego czy wyposażenia wnętrz sięgnęły nawet 70 proc. To ostatni dzwonek przed chwilą, kiedy w butikach zagoszczą pierwsze kolekcje wiosenne.
Zaczynające się tradycyjnie tuż po świętach Bożego Narodzenia wyprzedaże, mają zwykle dwie fazy. Początkowo towary przecenione są o 20- 30 proc.
W drugiej połowie stycznia ceny spadają nawet do 50- 70 proc. i to już ostatni dzwonek, by kupić coś taniej. Sprzedawcom szczególnie bowiem zależy na tym, by przewietrzyć magazyny przed nadchodzącym sezonem i wyprzedać końcówki zimowych kolekcji.
W salonach CCC (mieszczących się w obu łomżyńskich galeriach handlowych) wszystkie towary zostały przecenione o 30 proc., posiadacze kart klubowych dostają zaś dodatkowy rabat w wysokości 10 proc. W sklepie sieci Orsay za sweterki, sukienki, dżinsy czy ozdobne szale zapłacimy od 40 do 60 proc. taniej, niż dotychczas. W Camaieu (otwartym w Galerii Stokrotka i Galerii Veneda) damskie ubrania zostały przecenione nawet o 70 proc., takiej samej wysokości rabaty znajdziemy w salonie sieci Top Secret.
Czas wyprzedaży to też dobra okazja, by wzbogacić swoją biblioteczkę- w księgarni Matras w Galerii Veneda sporo tytułów zostało wystawionych o 25 proc. taniej, niż do tej pory.
Pod koniec stycznia w sklepach pojawią się pierwsze kolekcje wiosenne, już w znacznie wyższych cenach. Na kolejne tak duże obniżki będziemy musieli poczekać do czerwca.