Reklama

To nie są jaja, to jest jajo! Trudne warunki na łomżyńskich ulicach

04/01/2015 13:58

Czym jest jajo, wie każdy. Czym jest jajo na drodze, wiedzą doskonale kierowcy. A ci z kierowców, którzy jeszcze tego nie wiedzą, mogą dowiedzieć się dziś na łomżyńskich ulicach. Zwłaszcza tych mniejszych, osiedlowych, na których warunki przypominają bardziej lodowisko niż drogę.

Kilkanaście minut śnieżycy wystarczyło, by warunki jazdy na łomżyńskich ulicach pogorszyły się w niewyobrażalny sposób. Bezpośrednio po śnieżycy, w krótkim czasie samochody ujeździły luźno leżący śnieg tworząc bardzo szybko taflę lodu. Co prawda główne ulice Łomży, jak Aleja Legionów czy Piłsudskiego zostały szybko posypane solą i obecnie są już w dobrym stanie, ale boczne uliczki, zwłaszcza te osiedlowe, są wyjątkowo śliskie. Śliskie są też parkingi przy większych sklepach i wyjazdy z nich.

Kierowcy muszą jeździć bardzo ostrożnie również w takich miejscach, gdzie wydaje się iż przyczepność jest dobra. W każdej chwili jadąc można natrafić na oblodzony fragment i mając zbyt dużą prędkość, stracić panowanie nad autem. O panujących warunkach powinni pamiętać też piesi, aby nie wchodzić tuż przed jadący samochód nawet, jeśli jest to przejście dla pieszych. Co bowiem po tym, że teoretycznie pieszy ma pierwszeństwo, jeśli jadący samochód nie wyhamuje na lodzie i pieszy trafi z obrażeniami do szpitala?

Reklama

Miejmy nadzieję, że w ciągu najbliższych godzin sytuacja na łomżyńskich drogach się poprawi. Na wzrost temperatury, który spowoduje roztopienie warstwy lodu, łomżyńscy drogowcy raczej nie maja co liczyć, bo temperatura z każdą godziną będzie raczej spadać. Niestety, mimo poszukiwań, nie udało nam się znaleźć na mniej uczęszczanych ulicach w mieście żadnych służb, które pracowałyby nad poprawieniem sytuacji. Jak na razie efekty ich pracy widać tylko na głównych ciągach komunikacyjnych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości