- Wigilijny wieczór to wydarzenie rodzinne, święta Bożego Narodzenia- to czas pojednania- mówi prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski. Przewodniczący Rady Miasta Maciej Borysewicz życzy mieszkańcom oddechu od trudów codzienności, a biskup Janusz Stepnowski zwraca się do tych, którzy z Łomży wyjechali. Zapraszamy do obejrzenia życzeń nagranych specjalnie dla naszych Użytkowników i wszystkich mieszkańców miasta.
Kiedy jesteśmy mali, czekamy na choinkę, prezenty, Mikołaja. W miarę upływu lat, Boże Narodzenie zamienia się w czas wspomnień, poczucia, że potrzebujemy pojednania- z bliskimi i dalszymi, czasem z samym sobą.
- Przychodzą refleksje, wspomnienia... niech będą piękne!- mówi prezydent Mieczysław Czerniawski. Towarzysząca mu wiceprezydent Mirosława Kluczek wszystkim mieszkańcom zadedykowała wiersz łomżyńskiej artystki, malarki Teresy Adamowskiej- warto posłuchać!
Biskup Janusz Stepnowski ciepłą myślą objął szczególnie tych, którzy z Łomży wyjechali, a teraz wracają do rodzinnego miasta na święta, do bliskich.
- Niech te święta będą dla waszych rodzin błogosławieństwem, niech będą błogosławione!- życzy pasterz diecezji.
Przewodniczący Rady Miasta Maciej Borysewicz przyznał, że te kilka dni Bożego Narodzenia powinno być czasem oddechu od codziennych trudów- i tego w imieniu swoim i całej Rady Miasta życzył mieszkańcom przede wszystkim.
Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, przypomniał, że na przestrzeni ostatnich kilku lat Urząd Marszałkowski przekazał Łomży ponad 400 mln złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego.
- Dzięki nim nasza Łomża zmieniła się na lepsze- i niech tak będzie i w kolejnych latach!- życzył z uśmiechem.