Wczesnowiosenna pogoda pozwala już na prowadzenie cząstkowych remontów ulic. Łatane są największe dziury i pozimowe ubytki w asfalcie, m. in. na ul. Nowogrodzkiej. Jedna z najbardziej powybijanych dróg w mieście, ul. Przykoszarowa, na naprawę musi jednak poczekać jeszcze kilka tygodni.
Do tej pory drogowców Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej można było już spotkać na ul. Nowogrodzkiej i Niemcewicza. Trwa też naprawa ubytków na ul. M. Skłodowskiej- Curie.
- To roboty prowadzone recyklerem, które powodują większe utrudnienia w ruchu. Drobne, awaryjne naprawy prowadzone są zaś w całym mieście, na bieżąco- mówi Arkadiusz Kułaga, dyrektor MPGKiM w Łomży.
Mimo mocno powybijanej nawierzchni, miejscy drogowcy wstrzymują się jednak przed wejściem na ul. Przykoszarową. Tam na przełomie marca i kwietnia ma rozpocząć się całkowita przebudowa drogi.
-Do tej pory trzeba jeszcze wykazać się cierpliwością. Wcześniej wejdziemy tam tylko wtedy, jeśli powstaną uszkodzenia bezpośrednio zagrażające bezpieczeństwu- zapowiada Kułaga.
Remont ul. Przykoszarowej obejmuje też szereg robót sanitarnych dotyczących kanalizacji deszczowej i sieci wodociągowej, sieci ciepłowniczej oraz prace elektryczne polegające głównie na wykonaniu kanału teletechnicznego, studni kablowych oraz zabezpieczeniu odcinków linii kablowych: telekomunikacyjnej i elektroenergetycznej. Liczący 1300 metrów odcinek remontowany będzie do połowy października.