300 zł za zamontowanie czujnika gazu zażyczył sobie mężczyzna, który na początku tygodnia odwiedził mieszkańca Łomżyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. ŁSM przypomina, że o wszystkich zaplanowanych pracach informuje wcześniej z wykorzystaniem ogłoszeń w tablicach, które znajdują się na klatkach schodowych.
W miniony poniedziałek (9.01) jeden z mieszkańców Łomżyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej został oszukany przez fałszywego kontrolera szczelności instalacji gazowej. Mężczyzna miał przy sobie urządzenie do sprawdzania gazu i to uśpiło czujność oszukanego.
- Po sprawdzeniu instalacji gazowej oświadczył, że będą w mieszkaniach montowane czujniki gazu i taka impreza kosztuje 300 zł płatna jednorazowo lub w ratach po 30 zł. Zapłaciłem całość i takowy czujnik został zainstalowany. Moją wątpliwość wzbudziła żona stwierdzając, że nic wcześniej nie mówiłem, że ma być kontrola pomieszczeń pod względem szczelności gazu. Wówczas uświadomiłem sobie, że faktycznie, zawsze było wywieszone ogłoszenie na klatce uprzedzające o przeprowadzaniu takiej kontroli - relacjonuje mieszkaniec.
Reklama
Jednocześnie ŁSM przypomina, że wszelkie prace wymagające bezpośredniej wizyty w lokalach mieszkalnych, poprzedzane są informacjami w tablicach ogłoszeń na klatkach schodowych. Jeżeli mamy wątpliwości, możemy skontaktować się z pracownikami poszczególnych Administracji Osiedli lub biura Zarządu i zweryfikować dane osoby, która do nas przychodzi.
Źródło: ŁSM Fot. Krystian Kopczewski