- Głęboki smutek i oburzenie budzi fakt, że na ulicach europejskiego miasta giną ludzie- przyznaje prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski. Włodarz podpisał dziś apel samorządowców województwa podlaskiego, popierający demokratyczne dążenia Ukrainy. Identyczny tekst, w tym samym czasie, podpisany został przez władze Białegostoku.
Podpisany apel to wyraz solidarności i wsparcia dla obywateli Ukrainy.
- Głęboki smutek budzi fakt, że na ulicach europejskiego miasta giną ludzie, że dialog między władzą a obywatelami zastępowany jest przemocą- czytamy w dokumencie.
Samorządowcy województwa podlaskiego wspominają mniejszość ukraińską mieszkającą w naszym regionie i liczne wizyty wschodnich sąsiadów, stawiając je za przykład dobrej współpracy i zacieśniania więzów między narodami.
- Apelujemy do władz Ukrainy, aby dobro wspólne przedłożyli ponad partykularne interesy i dążyli do zaprzestania przelewu krwi- zaakcentował prezydent Czerniawski.
Identyczny tekst apelu o godz. 9.00 podpisany został w Białymstoku, m. in. przez prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego.
Według doniesień agencji prasowych, w starciach na Ukrainie życie straciło już co najmniej 28 osób. Na Majdanie protestuje kilka tysięcy osób, walczących w obronie demokracji i wprowadzenia w konstytucji zmian ograniczających kompetencje prezydenta państwa, a rozszerzających zakres władzy parlamentu. Sami Ukraińcy to, co dzieje się w Kijowie, określają mianem wojny domowej.