Zaczęło się kontroli samochodowej, skończyło na gruntownym przeszukaniu mieszkania i skierowaniu- na razie tylko tymczasowo- na dwa miesiące do aresztu. 25-latek, który w portfelu miał zaledwie kilka tabletek extasy, w mieszkaniu urządził sobie prawdziwy magazyn.
Mercedes, którym kierował 25-letni mieszkaniec miasta, do kontroli został zatrzymany w piątek po południu na ul. Przykoszarowej.
- W portfelu 25-latka policjanci znaleźli zawiniątko z suszem roślinnym o wadze pół grama oraz cztery tabletki. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że susz to marihuana, a tabletki to ecstasy- podaje podinsp. Krzysztof Pilcicki z łomżyńskiej komendy policji.
Szybko zapadła decyzja o przeszukaniu mieszkania mężczyzny. W nim funkcjonariusze znaleźli ponad sześć gramów marihuany i 91 tabletek extasy.
25-latek usłyszał już zarzuty posiadania środków odurzających i psychotropowych. Sąd zdecydował, że do czasu rozprawy posiedzi w areszcie- na razie przez dwa miesiące.