Reklama

W Piątnicy pomagają Ukrainie. Samochody z darami wyruszyły w kierunku granicy [VIDEO i FOTO]

03/03/2022 07:52

​​​​​​​Wczoraj (02.03) w Gminnej Hali Sportowej w Piątnicy wolontariusze przygotowywali się do kolejnego transportu darów z pomocą humanitarną. Dobroczyńców odwiedził poseł Jarosław Zieliński.

- Jesteśmy zaskoczeni, oczywiście pozytywnie zaskoczeni. Nie wiedzieliśmy, że akcja odbije się tak wielkim echem, ale to tylko świadczy o wielkości serc wszystkich ludzi, wszystkich Polaków, naszych mieszkańców, mieszkańców okolicznych. To co się dzieje jest nie do opisania – mówi Monika Orłowska z UG Piątnica.

Darczyńcy zebrali dla mieszkańców Ukrainy m.in. ubrania, powerbanki, latarki, gazy czy apteczki. Są nawet wózki dziecięce i inwalidzkie.

- Cieszy, serce rośnie, że w tak krótkim czasie potrafimy pomóc, chcemy pomagać. Przychodzą non stop wolontariusze, przychodzą nie tylko mieszkańcy naszej gminy, tak naprawdę tych osób jest mnóstwo: od ochotniczych straży pożarnych, po uczniów, po nauczycieli, po wszystkie jednostki organizacyjne naszej gminy, stowarzyszenia – dodaje.

Reklama

Ludzie do pomocy zgłaszają się cały czas. To również kierowcy, którzy pomagają przewieźć dary do miejsca docelowego. Organizatorzy zbiórki dostali nawet telefon z Irlandii.

- Dostaliśmy kontakt z Irlandii o tym, że chcą wysłać tira do Piątnicy, bo my wieziemy na granicę. Czy mogą nam z Irlandii przywieźć tira pełnego darów, żebyśmy dalej je przerzucili.

W Piątnicy są dary zarówno dla tych, którzy uciekną do Polski, jak i dary, które zostaną dostarczone na granicę z Ukrainą.

- Jedziemy aż 9 busami i autokarem załadowanymi po sam czubek – mówi wójt Artur Wierzbowski.

Reklama

Zaskoczony skalą akcji jest nawet poseł Jarosław Zieliński, który wczoraj odwiedził Piątnicę.

- Ta skala jest imponująca  - mówi. – Napływ Ukraińców do Polski, których chętnie tutaj przyjmujemy, żeby im dać schronienie, dać im bezpieczeństwo, będzie pewnie coraz większy. To trwać będzie nadal, aż  zakończy się wojna na Ukrainie, więc tych potrzeb jest dużo.

Poseł Zieliński dziękował za pomoc wójtowi Arturowi Wierzbowskiemu oraz wszystkim, którzy przynieśli dary i „ofiarnie dzielą się tym co mają”.

Reklama

W akcji pomaga m.in. Dmitri Makeyenak, strażak ochotnik z Nowego Cydzyna, który w Polsce mieszka od 12 lat.

- Pomagamy dla uchodźców z Ukrainy, pakujemy paczki, już druga tura – mówi. – Mamy nadzieję, że kolejną turę tych biednych dzieci i kobiet przywieziemy tutaj, żeby im dać godne życie.

Więcej  w naszym materiale VIDEO

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości