Reklama

Wielka burza po walce Szpilki. Będzie rewanż? [VIDEO i FOTO]

08/03/2020 09:42

Artur Szpilka na wczorajszej gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży dwukrotnie leżał na deskach, ale i tak wygrał na punkty walkę z Sergiejem Radczenko. Werdykt sędziów z Austrii wzbudził ogromne kontrowersje. Kibice i eksperci nazywają go "skandalicznym". Ich zdaniem Szpilka po prostu ten pojedynek przegrał. Polski bokser domaga się szybkiego rewanżowego pojedynku z Ukraińcem.

Po walce Szpilka w wywiadach przekonywał, że wygrał prawie każdą rundę na punkty. Był to dla niego powrót do kategorii junior ciężkiej. Wcześniej przez dekadę boksował w wadze ciężkiej. Szpilka wczoraj w Łomży odniósł swoje 23 zwycięstwo na zawodowych ringach (cztery razy schodził z ringu pokonany). Z kolei Radczenko swoim dorobku ma siedem triumfów i pięć porażek.

W mediach społecznościowych zawrzało. Dziennikarze sportowi wczorajszy werdykt sędziów nazywają skandalicznym.

Dziś rano na swoim Twitterze nieoczekiwanie głos zabrał sam bohater wczorajszej walki.

Reklama
- Walki jeszcze nie widziałem. Nie jestem zadowolony z przebiegu i uważam, że rewanż to priorytet. Mam nadzieje, że jak najszybciej" - napisał Szpilka na Twitterze.
Artur SzpilkaArtur Szpilka

W innych pojedynkach gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży efektowną wygraną odniósł Fiodor Czerkaszyn. Ukrainiec z polskim paszportem znokautował w 7. rundzie. Paweł Stępień pokonał jednogłośną decyzją Gearda Ajetovica (80-72, 80-72, 80-72), Kamil Bednarek pokonał jednogłośnie na punkty Iwana Muraszkina (59-55, 59-55, 59-55).

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości