Dzisiaj o godzinie 9:10 policja otrzymała informację o wybuchu butli gazowej w bloku na ulicy Niemcewicza. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Strażacy prowadzą odpowiednie czynności.
Dzisiaj rano policja otrzymała wezwanie w sprawie wybuchu butli gazowej na ulicy Niemcewicza.
- Z ustaleń policji wynika, że starszy pan, robiąc sobie śniadanie, coś nieświadomie przekręcił, czego następstwem był wybuch. Senior zorientował się jednak, że coś jest nie tak i sam zakręcił butle i opuścił mieszkanie. Nie wiadomo czy mężczyzna był w środku, kiedy nastąpił wybuch. Starszy pan jednak nie doznał uszczerbku na zdrowiu, nie było też potrzeby ewakuowania innych mieszkań - poinformowała oficer prasowa Urszula Brulińska.
Reklama
Na miejscu są strażacy, którzy właśnie prowadzą oddymianie klatki.


