Pierwsze odciski, zmęczenie, ale i radość z gościnności okolicznych mieszkańców- łomżyńscy pielgrzymi wędrujący na Jasną Górę przyznają, że po kilku dniach przebyte kilometry dają już o sobie znać. W tym roku w kilku grupach do Częstochowy idzie ponad pół tysiąca osób.
Do tej pory, jak przyznają pielgrzymi na prowadzonym przez siebie i na bieżąco aktualizowanym profilu na Facebook"u, wyjątkowo ciężka okazała się sobota- trzeci dzień wędrówki. W zależności od miejsca noclegu, niektórzy pątnicy mieli do przejścia aż 38,5 km.
- To, co jednak wynagradza dłuższą trasę, to niezwykła życzliwość mieszkańców parafii, przez które przechodzimy. Dzisiaj tez spotkaliśmy wielu przyjaciół- dodają pielgrzymi.
Dziś rano uczestnicy wyruszyli z Huty Mińskiej. Do Piotrowic, gdzie czeka ich następny nocleg, mają ok. 31 km.
W 29 PPŁ na Jasną Górę pielgrzymuje ponad pół tysiąca osób. Najliczniejsza grupa żółto- brązowa wyszła z Łomży. W niej idzie 197 pielgrzymów.