Reklama

Zaskocz przyszłego szefa! Specjalista podpowiada, jak to zrobić.

08/01/2014 09:36

- Łomża to wciąż rynek pracodawców, nie pracowników- nie ma wątpliwości Katarzyna Rogińska- Święcka, doradca zawodowy Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży. - Dlatego warto przygotować się do rozmowy tak, by zrobić pozytywne wrażenie na przyszłym szefie. W końcu liczy się kilka pierwszych sekund! Podpowiadamy, jak to zrobić- w końcu zmiana pracy lub awans to jedno z najczęstszych noworocznych postanowień.

W sytuacji, kiedy w rejestrach łomżyńskiego Powiatowego Urzędu Pracy figuruje ponad 6,8 tys. osób bezrobotnych, a ofert pracy jest jak na lekarstwo, zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to nie lada wyróżnienie. Szansę tę warto wykorzystać jak najlepiej, wcześniej poznając kilka tricków.

Nie bez powodu mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Dlatego idąc na spotkanie z przyszłym pracodawcą, sporo czasu powinniśmy poświęcić przygotowaniu odpowiedniego ubioru.

- Musi być czysty, schludny, ale dopasowany do firmy i branży. Łomża stoi handlem, większość ofert pracy to stanowiska sprzedawców, kasjerów, kierowników sklepów- mówi Katarzyna Rogińska- Święcka. - Tu warto przyjrzeć się specyfice sklepu. Np. właściciel butiku z odzieżą dla nastolatków będzie szukał osoby, która trafi w młodzieżowe gusta, choć to nie oznacza ubrania się "od a do zet" w ubrania marki, dla której chcemy pracować- podpowiada doradca.

Reklama

Liczą się tez dodatki.

- Rozmawiałam kiedyś z panią, która ubiegając się o pracę na stanowisku mięsnym, na rozmowę poszła z tipsami na paznokciach. To nie zrobiło dobrego wrażenia- mówi doradczyni. - Zrezygnujmy też z dużej ilości ozdób, kolczyk w nosie i pięć kolczyków w uchu nie pomogą nam zdobyć pracy w policji czy biurze- podpowiada.

Zdaniem trenerki PUP, na rozmowę możemy zabrać ze sobą komplet dokumentów aplikacyjnych- taki sam, jaki wysłaliśmy wcześniej pracodawcy. Położony przed nami, pozwala dokładnie omówić swoje umiejętności.

Reklama

- Przygotowanie dokumentów jest bardzo ważne, to pierwszy etap weryfikacji- także naszej- czy nadajemy się na określone stanowisko pracy. Tu znów sprawdzą się zasada- elegancko, ale nie przesadnie. Widziałam kiedyś cv w formie puzzli- to nieporozumienie! Z drugiej strony, także coraz popularniejsze na całym świecie video- cv moim zdaniem w Łomży jeszcze nie zda egzaminu, potrzebuje czasu na przyjęcie się. Dobrym wyjściem jest za to przygotowanie portfolio- dokumentacji naszych umiejętności. Coś, co kojarzymy z gałęziami artystycznymi (projekty graficzne, zdjęcia, aranżacje), doskonale sprawdza się także w przypadku branży budowlanej. Mężczyźni mogą w ten sposób np. pokazać położone tynki, glazurę- wylicza Katarzyna Rogińska- Święcka.

Na rozmowę warto też zabrać ze sobą notatnik, by zapisać w nim najważniejsze kwestie padające podczas spotkania. Między innymi wysokość wynagrodzenia.

Reklama

- Nie bójmy się rozmawiać o pieniądzach, nawet jeśli pracodawca nie podejmuje tego tematu. Mamy prawo wiedzieć, za ile pracujemy. A jak określić stawkę na stanowisku, na którym jeszcze nie pracowaliśmy? Najbezpieczniej podać widełki, przedział. Jego wysokość możemy określić, sprawdzając strony branżowe w internecie, najlepiej też popytać wśród znajomych pracujących w tej samej branży. Łomża nie jest duża i takie informacje z pewnością uda nam się uzyskać!- doradza pracownik PUP.

Jeśli nadal nie czujemy się na siłach, by samodzielnie stawić czoła szefowi i osiągnąć swój cel, możemy skorzystać z pomocy Powiatowego Urzędu Pracy. W działającym tam Klubie Pracy prowadzone są trzymiesięczne warsztaty przygotowujące do perfekcyjnego przechodzenia rozmów kwalifikacyjnych (zajęcia są wszechstronne, obejmują tematy od przygotowania dokumentów po wizaż), skróconego szkolenia trzydniowego i osobistego spotkania z doradcą zawodowym. On najlepiej pomoże nam nakreślić nowe cele w karierze zawodowej i podpowie, jak je osiągnąć.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości