Blisko 3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca opla, którego zatrzymano w Konarzycach. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Do Komendy Miejskiej Policji w Łomży wpłynęło zgłoszenie, którego treść wskazywała na to, że na jednej z dróg w Konarzycach może jechać pijany kierowca.
- Policjanci patrolujący miejscowość na jednej z ulic zauważyli wskazanego opla. W środku było dwóch mężczyzn, od których mundurowi od razu wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący oplem 48-latek ma blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że mężczyzna ma zatrzymane uprawnienia do kierowania - informuje KMP Łomża.
Reklama
Okazało się, że 48-letni mężczyzna nie pierwszy raz zdecydował się na jazdę pod wpływem alkoholu. Kierowca również nie posiadał polisy ubezpieczeniowej pojazdu, a o 2018 roku samochód nie przechodzi badań technicznych.
Łomżyńska policja poinformowała, że mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie, natomiast jego samochód został odholowany na strzeżony parking.
48-latek odpowie teraz przed sądem.
źródło: KMP Łomża