Trwa zbiórka na rehabilitację i leczenie Wojtusia z Łomży. Podczas ataku epilepsji chłopiec poparzył się wrzątkiem. Rodzina apeluje o pomoc.
LINK DO ZBIÓRKI -> ZRZUTKA.PL
- Drodzy ludzie o dobrych serca ogromnie proszę Was o pomoc o lepsze zdrowie dla mojego syna. Wszystko zaczęło się w grudniu 2022 r. Kiedy my kompletnie nieświadomi, że syn może być niepełnosprawny, dostał pierwszego ataku epilepsji. Dopiero w lutym 2023 udało się dokładnie zdiagnozować co mojemu dziecku dolega. Okazało się, że ma epilepsję i ma niepełnosprawność. Świat odwróci się nam do góry nogami :( jak z dnia na dzień mogło nas to spotkać. Od lutego do nieszczęśliwej środy . Do końca życia zapamiętam tę datę 22.11.2023, podczas gdy syn robił sobie herbatę. Niestety dostał kolejnego ataku epilepsji. W tym czasie akurat miał zalać sobie herbatę. Podczas ataku syn poparzył się wrzątkiem. Wrzątek poparzył Wojtkowi twarz, dłonie, tył głowy oraz bark. Bark jest najgorszy ponieważ jest to poparzenie 3 stopnia - czytamy na stronie zbiórki.
Niezbędne leczenie i rehabilitacja
- Nigdy nie prosiłabym państwa o pomoc, ale niestety zostałam sama z Wojtusiem oraz jego trójka rodzeństwa. Wojtuś będzie potrzebował przeszczepu, a niestety to jest kosztowne i mnie nie stać. W chwili obecnej syn przebywa w szpitalu w Białymstoku. Codziennie do niego jeżdżę gdzie dojazdy również są kosztowne :(. Z tatą dzieciaków rozstałam się ponieważ jest alkoholikiem i jesteśmy w trakcie rozwodu. Rodzinę utrzymuje z świadczeń które dzieciom przysługują . Najmniejsza wpłata 1zl to już mega duże wsparcie dla nas. Bardzo proszę również o udostępnienie mojego postu. Pięknie dziękuję, że właśnie czytasz nasz przypadek i być może akurat to Ty jesteś naszym Aniołem, który właśnie wpłacił 1zl na lepsze życie dla Wojtusia - informuje mama chłopca.
źródło: zrzutka.pl