Około 1,5 godziny trwało dziś rano spotkanie poświecone przyszłości Łomżyńskiego Klubu Sportowego oraz możliwościom wsparcia klubu tak, aby był w stanie podołać finansowo występom w nowej III lidze. Według deklaracji Prezydenta i kilku radnych Miasto może zaangażować się w większym stopniu niż dotychczas. Potrzebna jest jednak zgoda całej Rady Miejskiej.
Udział w spotkaniu wziął Prezydent Mariusz Chrzanowski, prezes Podlaskiego Związku Piłki Nożnej Sławomir Kopczewski, członkowie zarządu, były prezes Jarosław Kulesza, kibice, zawodnicy, radni oraz kilku przedsiębiorców. Spotkanie zwołane zostało w celu omówienia i próby znalezienia rozwiązania problemu braku wystarczającego finansowania gry ŁKS-u w nowej III lidze.
Jak stwierdził Prezydent Chrzanowski, nie może on samodzielnie podjąć decyzji o przekazaniu klubowi środków finansowych. Potrzebna jest do tego uchwała Rady Miejskiej o przesunięciu środków w budżecie Miasta.
Prezydenta wsparł radny Witold Chludziński, który stwierdził, że nie wyobraża sobie żeby ŁKS miał przestać istnieć i na najbliższej sesji trzeba będzie podjąć decyzję o przesunięciu środków. Radnego Chludzińskiego poparli radni Jan Olszewski i Andrzej Wojtkowski.
Deklarację włączenia się w finansowanie klubu złożył też publicznie łomżyński przedsiębiorca Jan Kurpiewski. Z kolei Robert Szymański przsestrzegał przed podejmowaniem pochopnych decyzji, żeby nie skończyło się tak, jak w przypadku "starego" ŁKS-u. Według niego zarząd musi być pewny tego, że może grać w nowej III lidze i ma ku temu możliwości finansowe i organizacyjne.
Dominowały głosy, że wszyscy chcą żeby ŁKS grał w nowej III lidze i żeby nie była to pomoc doraźna, ale żeby była mowa o budowaniu silnego klubu i marki piłkarskiej na stabilnych podstawach. Prezydent wspomniał przy tym, że w przypadku awansu do II ligi trzeba będzie pomyśleć o powołaniu Sportowej Spółki Akcyjnej z większościowym udziałem Miasta.
W najbliższym czasie odbędzie się dyskusja Prezydenta z radnymi odnośnie ewentualnej kwoty, jaką Miasto mogłoby przesunąć w budżecie na rzecz ŁKS-u. Decyzja w tej sprawie może zapaść już na najbliższej sesji.
Wszyscy obecni byli zdania, że Jarosław Kulesza powinien w dalszym ciągu pełnić funkcję prezesa ŁKS-u. Jan Kurpiewski stwierdził, że jest pod wrażeniem działalności Kuleszy jako prezesa i uważa, że jeśli to jest jego pasja, to powinien w dalszym ciągu prowadzić klub. Padały też deklaracje wsparcia ze strony Miasta i przedsiębiorców, bo zarząd klubu "robi tyle ile może, ale potrzebuje wsparcia".
Więcej konkretów powinno się pojawić w przyszłym tygodniu po rozmowach Prezydenta z radnymi i wówczas okaże się, czy Jarosław Kulesza zgodzi się ponownie zostać prezesem ŁKS-u. Druga część Walnego Zgromaczenia członków klubu, podczas której nowy prezes zostanie wybrany, zaplanowana jest na najbliższą środę.