Blisko 3 tysiące złotych straciła 23-latka z powiatu wysokomazowieckiego podczas sprzedaży sukienki. Kliknęła w link, który dostała od "kupującej".
Do oszusta doszło na jednej z platform sprzedażowych.
- Z relacji mieszkanki powiatu wynikało, że potencjalna klientka odezwała się do niej mailowo już kilkanaście minut po wystawieniu ubrań na sprzedaż. Kiedy 23-latka otworzyła pocztę elektroniczną zobaczyła wiadomość od zainteresowanej kupnem sukienki. Kobieta chcąc szybko zakończyć sprzedaż sukienki " kliknęła" w załączony link, a następnie w poszczególne "okienka". Jednocześnie sprzedająca podała wszystkie swoje dane, nazwę banku, a także kody, które przesyłał jej bank do autoryzacji - relacjonuje oficer prasowy KPP w Wysokiem Mazowieckiem.
Reklama
Kobieta zorientowała się, że została oszukana, kiedy otrzymała informację z banku o stanie konta. Zamiast otrzymać pieniądze za sprzedaż sukienki, straciła blisko 3 tysiące złotych.