Reklama

Apel rodziców: Boimy się o swoje dzieci [FOTO]

09/01/2022 12:52

Zima w pełni. - Nie każdego stać na wyjazd na podłomżyński stok narciarski, poza tym nasze dzieci wolą zjazdy na sankach, ale musi być bezpiecznie, a przez nieodpowiedzialnych i leniwych kierowców może zdarzyć się tragedia - piszą do nas rodzice, których pociechy korzystają z możliwości śnieżnego szaleństwa przy ul. Zjazd.

Zimowa aura spowodowała, że górki zaroiły się od dzieci zjeżdżających na sankach lub różnego rodzaju ślizgaczach. Jednym z najpopularniejszych miejsc do zabaw na śniegu są wzniesienia przy Muszli Koncertowej. W ubiegłym roku dzięki inicjatywie jednego z radnych Miasto postanowiło zabezpieczyć tam potencjalnie niebezpieczne przeszkody. Na problem zareagowało Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, osłaniając oponami słupy i wystające betonowe przedmioty.

Jak donoszą nam nasi Czytelnicy, miejskie służby w ostatnim czasie zabezpieczyły też wjazd na wewnętrzny plac, aby kierowcy nie zostawiali swoich aut w miejscach, gdzie zazwyczaj kończą swój zjazd saneczkarze. Postawiono tu  barierki i znak “zakaz wjazdu”. Niestety cześć kierowców omija trawnikiem przeszkody i dalej parkuje auta w miejscu bardzo niebezpiecznym dla zjeżdżających.

Reklama

- Czy naprawdę nie ma w pobliżu wolnych i bezpiecznych parkingów? Czy kierowcy zawsze muszą robić na przekór? Przecież chodzi o bezpieczeństwo naszych najmłodszych - kończą apel rodzice dzieci aktywnie bawiących się w mieście nad Narwią.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości